Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.

Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”.

Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności.

Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje. Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Cegielniana 18c/3, 35-310 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.

PODMIIOTY ZALEŻNE:

http://www.biznesistyl.pl/

https://poradnikbudowlany.eu/

http://modnieizdrowo.pl/

http://www.sagier.pl/

Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:

1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.

2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.

3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:

1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);

2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.

Poradnik Budowlany
  • Materiały
    • Ściany
    • Okna
    • Produkty
    • Technologie
    • Drzwi
    • Dachy
    • Armatura
    • Hydraulika
    • Elektryka
  • Wnętrza
    • Materiały wykończeniowe
    • Meble
    • Ogrzewanie
    • Łazienki
    • Kuchnie
    • AGD i RTV
    • Podłogi
    • Oświetlenie
    • Salony
    • Schody
  • Dom i ogród
    • Rośliny
    • Kostka brukowa
    • Tarasy
    • Meble ogrodowe
    • Rolety
    • Markizy
    • Ogrodzenia
    • Garaże
    • Bramy
    • Altanki
  • Nieruchomości
    • Mieszkania
    • Domy
    • Architekci
    • Działki
    • Deweloperzy
    • Biura nieruchomości
    • Lokale
    • Garaże
  • Prawo i Biznes
    • Firmy
    • Inwestycje
    • Fundusze unijne
    • Ludzie
    • Przepisy
    • Ubezpieczenia
    • Kredyty
    • Projekty
  • Sprzęt
    • Moto
    • Narzędzia
    • Serwis
    • Maszyny

Kia Sportage HEV Anniversary. Nic mi więcej nie potrzeba. Wam też

| 8.03.2024 | Źródło: Kia Polska / Kiawiarnia

Kia Sportage Anniversary

Producenci często wprowadzają do oferty specjalne bądź jubileuszowe odmiany swoich modeli w jednym celu – żeby jeszcze więcej zarobić. Kia postąpiła nieco inaczej. Sportage Anniversary, który powstał z okazji 30-lecia modelu, dostał mnóstwo wyróżniających go dodatków i lepsze wyposażenie, a cenę ustawiono na takim poziomie, że to po prostu najlepsza, najrozsądniejsza, a do tego najatrakcyjniejsza pod względem stylistycznym wersja tego kompaktowego SUV-a.

Znam Sportage’a bardzo dobrze. Testowałem już wersję spalinową, PHEV i HEV. Szczególnie do gustu przypadła mi ta ostatnia i sprawdziłem ją pod każdym możliwym kątem, więc jeżeli interesują Was detale takie, jak prowadzenie, przestronność, ergonomia, osiągi, zużycie paliwa, zawieszenie itp. to zachęcam Was do przeczytania tego materiału.

Dosłownie kilka tygodni po moim teście Kia zaprezentowała specjalną wersję modelu – Anniversary. Powstała ona dla uczczenia 30-lecia Sportage’a, którego pierwsza generacja zadebiutowała w 1993 roku. Pomyślałem sobie wówczas, że to trochę „pic na wodę” i pewnie chodzi głównie o wyciągnięcie dodatkowej kasy od klientów. Bo za coś wyjątkowego zazwyczaj trzeba przecież więcej zapłacić. Było to prawdopodobne tym bardziej, że Sportage jest najchętniej kupowanym SUV-em w Polsce. Tylko w ubiegłym roku na polskie drogi wyjechało 12,5 tys. sztuk tego modelu, dzięki czemu zdobył aż 11,2 proc. udziałów w segmencie kompaktowych SUV-ów. Dlaczego by zatem jeszcze bardziej nie podkręcić słupków sprzedaży i tym samym zysków?

Kia Sportage Anniversary dostała sporo dodatków

Jakby powiedział mój syn – ależ to dobrze siadło! Kia Sportage Anniversary dostała sporo dodatków, które zdecydowanie odróżniają ją od innych wersji. Najbardziej rzucającym się w oczy z nich jest zupełnie nowy lakier, dostępny tylko w tej odmianie. Nazywa się Wolf Grey, kosztuje ekstra tylko 2900 zł i nie powinniście się zastanawiać nawet sekundy nad jego wyborem. Nie sugerujcie się jednak tym, jak wygląda na zdjęciach, bo w rzeczywistości ma tę niesamowitą właściwość, że delikatnie zmienia barwę zależnie od tego jakie światło na niego pada i pod jakim kątem. Raz wydaje się jaśniejszy, innym ciemniejszy.

Genialnie współgrają z tym kolorem detale. Elementy w zderzaku przednim i tylnym, dolną listwa ochronną tylnego zderzaka oraz listwy progowe na drzwiach wykończono w kolorze ciemnego chromu. Z kolei dolne listwy okien i lusterka boczne polakierowano na czarno. W czarnej tonacji utrzymano także cały grill przedni i nakładki na błotnikach, szyby oczywiście są przyciemniane. Plus dorzucono 18-calowe grafitowe felgi aluminiowe z wersji GT-Line (w HEV, bo w innych wersjach są 19-calowe i całe czarne).

Efekt wizualny tych zabiegów jest naprawdę świetny. Szary lakier uwidacznia wszystkie przetłoczenia, czarne i przyciemniane elementy dodają autu zadziorności. Gdyby nie świadomość, że istnieje wersja Anniversary, w pierwszej chwili gotów byłbym pomyśleć, że ktoś we własnym zakresie zmodyfikował sobie „zwykłego” Sportage’a. I kto wie, czy pod maską nie ma ze 300 koni.

Kia Sportage Anniversary. Wnętrze premium

Projektując wersję specjalną na 30-lecie Kia nie ograniczyła się jednak tylko do nowego lakieru i akcentów stylistycznych. Postarano się, aby wyróżniała się również wnętrzem. Tylko Anniversary ma tapicerkę w kolorze Midnight Green. Fotele obszyto skórą ekologiczną i bardzo przyjemnym w dotyku perforowanym materiałem z ciekawym, nieregularnym wzorem na siedzisku i oparciu. Zielone obicia pojawiły się także na boczkach drzwi. Do tego dochodzi czarna podsufitka (do tej pory była zarezerwowana dla GT-Line), wstawki wokół klamek i na desce rozdzielczej przywodzące trochę na myśl carbon, satynowe klamki, akcenty na kierownicy, wokół nawiewów i na niektórych elementach obsługi oraz lakierowana na wysoki połysk konsola środkowa.

Wszystko to świetnie gra ze sobą kolorystycznie. Materiały są doskonałej jakości. Twardego plastiku jest minimalna ilość i znajduje się głównie na wysokości nóg, a więc tam, gdzie i tak nie sięgamy ręką. Gdybym miał marudzić, to jeszcze poprosiłbym o obłożenie tym miękkim zielonym materiałem boków konsoli środkowej – to sprawiłoby, że moje prawe kolano miałoby przyjemniej.

Generalnie wnętrzu Kia Sportage Anniversary bliżej do samochodów marek premium niż popularnych. Tyczy się to nie tylko materiałów i ich jakości, ale też designu całej deski rozdzielczej i zastosowanych rozwiązań. Podwójny, zakrzywiony w kierunku kierowcy ekran, innowacyjny panel klimatyzacji i multimediów, fizyczne przyciski do obsługi najważniejszych funkcji – dokładnie takie powinno być nowoczesne auto, które jednocześnie nie absorbuje zbytnio kierowcy pod względem obsługi.

Kia Sportage Anniversary. Wyposażenie robi wrażenie

Trzecią rzeczą, jaka odróżnia wersję jubileuszową od innych, jest wyposażenie. Bogatsze niż podstawowe M i L, nieco skromniejsze niż topowe Business Line i GT-Line. Na pokładzie mamy zatem wszystko to, co w L, czyli m.in.:

Reflektory Full LED i światła przeciwmgielne LED
Kamerę cofania i czujniki parkowania
Podgrzewane fotele z przodu i z tyłu oraz podgrzewaną kierownicę
Klimatyzację automatyczną dwustrefową
System utrzymania auta pośrodku pasa ruchu
System autonomicznego hamowania, również na skrzyżowaniach (tylko HEV i PHEV)
Aktywny tempomat i Asystent jazdy po autostradzie (tylko HEV i PHEV)

Oprócz tego w Anniversary dostajemy jeszcze:

Lampy tylne w technologii LED
12,3-calowe zegary cyfrowe „Supervision Cluster” zintegrowane z 12,3-calowym centralnym ekranem multimediów i nawigacji
Bezkluczykowe otwieranie i uruchamianie auta (Smart Key)
Elektryczną regulację przednich foteli

Tak szczerze, to czy czegoś więcej do szczęścia Wam potrzeba? Przecież takie wyposażenie w kompaktowym SUV-ie uznać można za kompletne. No dobra, może brakuje elektrycznej klapy bagażnika, ale tę można dokupić za 3900 zł. Podobnie jak dach panoramiczny (kosztuje 4000 zł). Sam na początku grymasiłem, że nie ma ani w wyposażeniu standardowym, ani w opcjach lepszego systemu audio Harman Kardon (występuje tylko w Business Line i GT-Line), ale okazało się, że standardowe audio z sześcioma głośnikami gra wyjątkowo dobrze. Tak dobrze, że dzisiaj dwa razy zastanowiłbym się, czy dopłacać do Harmana nawet w GT-Line czy Business Line.

Kia Sportage Anniversary. Najlepiej w hybrydzie

Jak wyceniono wersję specjalną? Nie, nie kosztuje 30 tys. więcej. Ani 20. Względem L jest droższa o zaledwie 10 tys. złotych! Ładniejsze auto, na większej feldze (L ma 17 cali), z wyróżniającymi akcentami i tapicerką, lepiej wyposażone. Zdecydowanie warto! Szczególnie, że Kia nie ograniczyła oferty Anniversary do jednej czy dwóch konfiguracji napędu. Dostępna jest zarówno z benzynowym motorem 1.6 T-GDI w obu odmianach (150 i 180 KM), jaki i z hybrydą (HEV) oraz hybrydą plug-in (PHEV). Do wyboru napędy na przód i na cztery koła, skrzynia manualna lub automaty. Najlepsza opcja? Moim zdaniem HEV z napędem na przód.

HEV jest tylko o 10 tys. złotych droższy od wersji benzynowej 1.6 T-GDI MHEV 180 KM, a sporo mocniejszy, bo ma 230 koni. To przekłada się na lepsze osiągi – hybryda przyspiesza do setki w 8 sekund, czyli o niemal sekundę szybciej. Ale jednocześnie mniej pali – z danych producenta wynika, że średnio o 0,8 litra benzyny na każde 100 km. Ale to nie wszystkie zalety. HEV jest też lepiej wyposażony. W porównaniu z wersją 1.6 T-GDI ma system autonomicznego hamowania na skrzyżowaniach, aktywny tempomat i asystenta jazdy po autostradzie. Aby mieć te rzeczy w benzynie, trzeba dopłacić 2500 zł za pakiet Drive Wise.

Podsumowując, Kia Sportage Anniversary z hybrydą, to samochód kompletny. Świetnie wygląda, ma na wyposażeniu wszystko, czego potrzebujecie, bardzo dobrze jeździ, jest praktyczny, oszczędny, bardzo dobrze wykonany. Ale żeby go kupić, raczej trzeba się pospieszyć. Serie jubileuszowe mają to do siebie, że… są jubileuszowe, więc szybko się kończą. We wrześniu minie 31 lat od debiutu pierwszego Sportage’a, więc po tym terminie Anniversary w ofercie raczej już nie będzie.

Więcej informacji na temat KIA na uzyskać można w Autoryzowanym Salonie KIA MULTITRUCK mieszczącego się w Rzeszowie ul. Handlowa 4, tel. 17 – 85 04 161, 162.

Więcej informacji na stronie https://www.kia.com/pl/dealers/multitruck/
Foto: Kia Polska

Czytaj także: Kia Sportage Anniversary. Najlepsza wersja ze wszystkich

Tagi: KIA Rzeszów|Kia Multitruck|Serwis Kia Rzeszów|Salon Kia Rzeszów|Kia podkarpackie|elektryczne Kia|Kia EV9|#Kia|#KIAEV6|#Sportage|#Sorento|Kia Sportage Anniversary z hybrydą

Dużo, więcej. Test KIA Sorento

| 12.02.2024 | Źródło: Kia Polska / Kiawiarnia

Test KIA Sorento

Z samochodami bywa jak z randkami zaaranżowanymi na Tinderze – wydaje się Wam, że będzie wspaniale, tymczasem już przy przystawce kończy się rozczarowaniem. Zdarzają się jednak sytuacje odwrotne – nie spodziewacie się niczego specjalnego, a już po chwili stajecie szczęśliwi na ślubnym kobiercu. I ja dokładnie tak miałem z Kią Sorento HEV. Choć podchodziłem do niej całkowicie bezemocjonalnie, to po kilku wspólnie spędzonych dniach doszedłem do wniosku, że gdybym nie miał rodziny, to dla tego auta byłbym gotowy ją założyć.

W przeszłości miałem okazję odbyć kilka spotkań z Sorento, ale były one raczej przelotne, pośpieszne i nie mieliśmy okazji poznać się bliżej i lepiej. Zresztą, jeśli mam być całkowicie szczery, nie ciągnęło mnie jakoś specjalnie do dłuższej randki. No bo co interesującego, zaskakującego i pociągającego może być w dużym hybrydowym SUV-ie? Cóż… po kilku wspólnie spędzonych dniach i po 1000 kilometrów mogę uczciwie przyznać, że trochę tego jest.

Praktyczność i przestronność vana

Absolutnie największe wrażenie Sorento zrobiło na mnie tym, jak jest duże i dobrze zagospodarowane w środku, praktyczne i jak dużo ma rozwiązań, które wpływają na komfort i przyjemność użytkowania. W drugim rzędzie nawet koszykarze będą mieli mnóstwo miejsca na nogi i nad głowami. Kanapę można przesuwać, a oparcia pochylać. Do tego dochodzi sprytny system „Walk in” składający te siedzenia tak, aby łatwiej było dostać się do trzeciego rzędu siedzeń. Można uruchomić go jednym z dwóch przycisków – znajdującym się przy siedzisku kanapy, albo na szczycie jej oparcia. Zbytek? Absolutnie nie. Dzięki takiemu rozwiązaniu siedzenia złoży w prosty sposób nie tylko dorosły, ale także trzylatek (sprawdzone!), który chce zająć miejsce w trzecim rzędzie. Genialne i niespotykane rozwiązanie w siedmioosobowych SUV-ach, a nawet w minivanach.

Rzadko też pasażerowie trzeciego rzędu mają do dyspozycji odrębną strefę klimatyzacji, gniazda USB do ładowania smartfonów czy tabletów oraz uchwyty na kubki. W drugim rzędzie uchwyty takie są nie tylko w podłokietniku, ale także w drzwiach. Do tego rolety w bocznych szybach, podgrzewane skrajne siedziska oraz gniazda USB sprytnie wbudowane w oparcia przednich foteli. Podłoga jest płaska, więc środkowe miejsce spokojnie może być wykorzystywane także w dłuższych trasach.

Fotele w trzecim rzędzie rozkłada się jednym ruchem ręki, a składa przyciskiem dosłownie w sekundę, uzyskując płaską podłogę i stosunkowo niski próg załadunkowy. W ułożeniu 5-osobowym do dyspozycji mamy ponad 800 litrów przestrzeni bagażowej, przy wszystkich siedmiu fotelach już tylko 180 litrów. Na wakacje to za mało, ale kilka kabinówek lub miękkich toreb na weekendowy wypad zmieścimy. Duży plus za to, że w takim ustawieniu w bagażniku znalazło się jeszcze miejsce na zdemontowaną roletę.

Generalnie pod względem praktyczności i rozwiązań mających czynić podróż bardziej komfortową i przyjemną, Sorento nie ma sobie równych. Dołóżcie do tego bardzo dobrej jakości materiały, solidny montaż, intuicyjną obsługę, ergonomiczne fotele, nowoczesne multimedia, a otrzymacie samochód, który w kategorii „wnętrze” rozkłada konkurencję na łopatki.

Trudno go wyprowadzić z równowagi

Prowadzenie to nie jest mocna strona SUV-ów. Podwyższone nadwozie, duży prześwit, spora masa, duży skok amortyzatora, podniesiony środek ciężkości – wszystko to sprawia, że na asfalcie radzą sobie gorzej, niż samochody z klasycznymi nadwoziami. Ale Sorento ta zasada zdaje się nie dotyczyć. Jestem autentycznie zaskoczony tym, jak dobrze ten samochód radzi sobie i na krętych drogach, i podczas szybkiej jazdy autostradą, i na kiepskiej jakości nawierzchni.

Zawieszenie i układ kierowniczy skonstruowano tutaj tak, aby kierowca przy każdej prędkości i w każdych warunkach miał poczucie pełnej kontroli nad samochodem. Możecie przeszarżować w zakręcie, a i tak okaże się, że nie dotarliście jeszcze do marginesu bezpieczeństwa Sorento. Żeby sprawdzić jego możliwości pojechałem kilka razy naprawdę szybko i naprawdę ostro i ze zdumieniem odkryłem, że kontrola stabilizacji toru jazdy nie ma tu co robić. Po prostu się nudzi. Tak kompetentne zawieszenie i układ kierowniczy ma SUV marki Kia.

Wpływ na naprawdę świetne odczucia z prowadzenia mają jeszcze dwie rzeczy – dość niska, jak na tego typu auto, pozycja za kierownicą oraz bardzo dobre wyciszenie. Wszystkie te rzeczy zebrane do kupy sprawiają, że przepisowe 140 km/h zdaje się być dla Sorento dopiero początkiem zabawy – chciałoby więcej i szybciej, ale niestety nie może.

Na złej jakości drogach zawieszenie świetnie wybiera wszystkie dziury, koleiny i inne nierówności. Nie robi tego jednak miękko, lecz sprężyście, dzięki czemu nie występuje tutaj nieprzyjemny efekt bujania nadwozia. Z kolei poza asfaltem przydaje się ponad 17 cm prześwitu, automatyczny napęd AWD (na tylną oś może trafić do 50 proc. mocy i momentu), ale także terenowe tryby jazdy. Dostosowują one działanie skrzyni biegów, przepustnicy, napędu AWD, systemów kontroli trakcji i ABS do warunków. Myślałem, że to marketingowy bajer, ale sprawdziłem w kopnym piachu i faktycznie dzięki trybowi „Sand” dużo szybciej z niego wyjechałem.

Generalnie Sorento z AWD świetnie radzi sobie w każdych warunkach drogowych i pogodowych. Zaskakuje zarówno pewnością i zwinnością (jak na swoje gabaryty) prowadzenia po asfalcie, ale daje też możliwość zjechania z niego w nieco trudniejszy teren, bez obawy o to, że będziemy musieli dzwonić po traktor.

Hybryda dobra na wszystko

Cały zespół napędowy Sorento HEV ma 230 KM i 350 Nm. Jego fundamentem jest benzynowy motor 1.6 T-GDI o mocy 180 koni i momencie obrotowym wynoszącym 265 Nm. Wspierany jest on przez silnik elektryczny, który ma 60 KM i 264 Nm. Zestaw uzupełnia bateria litowo-jonowo-polimerowa o pojemności 1,5 kWh oraz tradycyjna, sześciobiegowa skrzynia automatyczna. Wrażenia?

Silnik elektryczny ma solidny moment obrotowy i to od zera obrotów, więc ruszenie z miejsca odbywa się z zaskakującym „kopnięciem”. Trwa to dosłownie sekundę, czy dwie ale jest odczuwalne. Potem włącza się silnik spalinowy – niezauważalnie i niesłyszalnie. Można się postarać rozpędzić Sorento HEV do 60-70 km/h wyłącznie na elektryku, ale to zadanie dla bardzo cierpliwych.

Generalnie cały układ hybrydowy działa tutaj bardzo płynnie, przy niższych prędkościach w zasadzie trudno rozpoznać organoleptycznie, czy jedziemy z włączonym silnikiem spalinowym, czy z wyłączonym – informuje nas o tym jedynie kontrolka na cyfrowych zegarach. Jedyne drobne zastrzeżenie mam do skrzyni biegów, która przy dynamiczniejszej jeździe dość długo i wyczuwalnie zmienia przełożenia (przy normalnej jeździe jest w porządku). Przydałby się jej również dodatkowy bieg, szczególnie do jazdy autostradowej – ograniczyłby obroty silnika spalinowego, a to z kolei obniżyłoby zużycie paliwa. Jednocześnie nie można zapomnieć o jednym istotnym plusie klasycznego automatu – podczas mocniejszego przyspieszania nie doprowadza on silnika do „wycia”, tak jak bezstopniowe skrzynie konkurencji. Jest zatem bardziej komfortowo dla uszu.

Jeżeli chodzi o zużycie paliwa, to w mieście ten duży siedmioosobowy SUV zaspokajał swoje pragnienie zaledwie 5-6 litrami benzyny. Podobnych ilości potrzebuje podczas jazdy pozamiejskiej, bocznymi drogami, gdzie maksymalnie można jechać 90 km/h. Na odcinkach, gdzie prędkości wynosiły 50-70 km/h udało mi się schodzić do 4,5 litra, z kolei podczas jazdy ekspresówką ze stałą prędkością 120 km/h komputer pokładowy pokazał 7,0 l/100 km. Przy 140 km/h trzeba już się liczyć ze zużyciem 8,5-9 litrów.

Wiem, że wartości te są mocno rozbieżne, ale to do siebie mają hybrydy. Dlatego starając się wyciągnąć jakąś średnią, zrobiłem ponad 40-kilometrową trasę w różnych warunkach, prowadzącą i drogami bocznymi, i przez miasto, i autostradą. Efekt widoczny jest na poniższym zdjęciu. Średnio 6,5 litra. Moim zdaniem świetnie, jak na dużego SUV-a z napędem AWD, który ma siedem miejsc i 230 koni mechanicznych.

Co do dynamiki, to jest ona wystarczająca. Katalog mówi, że AWD do setki przyspiesza w 9 sekund, ale subiektywne odczucia są nawet ciut lepsze. Powyżej 100 km/h też jest dobrze, konie nie łapią zadyszki, tylko bez trudu dowożą Sorento do 140-150 km/h. Na niemieckiej autostradzie będziecie mogli swobodnie lecieć sobie 180 km/h bez uszczerbku dla komfortu czy jakości prowadzenia, jedynie musicie być świadomi tego, że spalanie osiągnie wówczas dwucyfrowe wartości.

Podsumowanie

Bardzo przez te kilka dni polubiliśmy się z Sorento. Przede wszystkim urzekły mnie w nim dwie rzeczy – mnogość praktycznych rozwiązań we wnętrzu oraz jakość prowadzenia. Jeżeli zatem potrzebujecie dużego samochodu, który zaspokoi rodzinne potrzeby, ale jednocześnie nie będzie prowadził się jak wózek z zakupami, w którym zablokowało się jedno kółko, to z czystym sumieniem polecam Wam Sorenciaka w hybrydzie. Szczególnie, że teraz jest na niego dobra oferta w programie Kia For Business i Kia For You – przeczytacie o niej TUTAJ.

Więcej informacji na temat KIA SORENTO oraz pozostałych modeli KIA uzyskać można w Autoryzowanym Salonie KIA MULTITRUCK mieszczącego się w Rzeszowie ul. Handlowa 4, tel. 17 – 85 04 161, 162.

Więcej informacji na stronie https://www.kia.com/pl/dealers/multitruck/
Foto: Kia Polska / Kiawiarnia

Czytaj także: Europejski Samochód Roku 2024. Kia znowu w finale!

Tagi: KIA Rzeszów|Kia Multitruck|Serwis Kia Rzeszów|Salon Kia Rzeszów|Kia podkarpackie|elektryczne Kia|Kia EV9|#Kia|#KIAEV6|#elektromobilność|KIA Sorento TEST|#Sorento

Najpopularniejsze

  • Kia K4 Kombi wyceniona – ogromna przestrzeń i technologia w bezkonkurencyjnej cenie już od 115 490 zł
  • Nowy Mercedes-Benz Klasy S: dopracowany w każdym szczególe
  • Mercedes-Benz prezentuje w Warszawie swoje nowości w duchu 140-lecia innowacji
  • EV2 wnosi to, co najlepsze w marce Kia do segmentu B-SUVÓW
  • Bezkompromisowy model Mercedes-AMG rozpoczyna zimowe testy w Szwecji

Najnowsze

  • Sklep z narzędziami – kupuj świadomie i bez rozczarowań
  • Otownetrze.pl – sklep z wyposażeniem wnętrz. Otwórz nowy rozdział w domu
  • Mazda6e nominowana do nagrody World Car Design of the Year 2026
  • Kia EV3, EV4 i EV5 w wersjach GT. Więcej mocy, trakcji, dźwięku i emocji
  • Mazda CX-5 osiąga pięć milionów egzemplarzy w globalnej produkcji i sprzedaży
  • „Witaj w domu”: odświeżony Mercedes-Benz Marco Polo
  • MRiT na targach budownictwa i architektury Budma 2026
  • Rząd zwiększa środki na inwestycje mieszkaniowe
  • Nowy Mercedes-Benz Klasy S: dopracowany w każdym szczególe
  • Bezkompromisowy model Mercedes-AMG rozpoczyna zimowe testy w Szwecji
  • Kia K4 Kombi wyceniona – ogromna przestrzeń i technologia w bezkonkurencyjnej cenie już od 115 490 zł
  • Dom Łapiący Światło z pracowni KIAZMA.STUDIO
  • Mercedes-Benz prezentuje w Warszawie swoje nowości w duchu 140-lecia innowacji
  • Cloud Dancer kolorem roku 2026. Jak go wprowadzić do wnętrza?
  • EV2 wnosi to, co najlepsze w marce Kia do segmentu B-SUVÓW
RZESZÓW

NAJPOPULARNIEJSZE W DZIALE Moto

Kia K4 Kombi wyceniona – ogromna przestrzeń i technologia w bezkonkurencyjnej cenie już od 115 490 zł

Nowy Mercedes-Benz Klasy S: dopracowany w każdym szczególe

Mercedes-Benz prezentuje w Warszawie swoje nowości w duchu 140-lecia innowacji

Reklama
×

PARTNERZY

Podkarpacka Okręgowa Izba Inżynierów Budownictwa Biznes i Styl VIP Poradnik Budowlany Modnie i Zdrowo
Poradnik Budowlany
  • Materiały
  • Wnętrza
  • Dom i ogród
  • Nieruchomości
  • Prawo i Biznes
  • Sprzęt
  • Polityka cookies
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Reklama
up
Wydawca: Sagier

Poradnik budowlany. Wszelkie prawa zastrzeżone © 2026.