Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.

Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”.

Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności.

Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje. Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Cegielniana 18c/3, 35-310 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.

PODMIIOTY ZALEŻNE:

http://www.biznesistyl.pl/

https://poradnikbudowlany.eu/

http://modnieizdrowo.pl/

http://www.sagier.pl/

Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:

1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.

2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.

3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:

1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);

2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.

Poradnik Budowlany
  • Materiały
    • Ściany
    • Okna
    • Produkty
    • Technologie
    • Drzwi
    • Dachy
    • Armatura
    • Hydraulika
    • Elektryka
  • Wnętrza
    • Materiały wykończeniowe
    • Meble
    • Ogrzewanie
    • Łazienki
    • Kuchnie
    • AGD i RTV
    • Podłogi
    • Oświetlenie
    • Salony
    • Schody
  • Dom i ogród
    • Rośliny
    • Kostka brukowa
    • Tarasy
    • Meble ogrodowe
    • Rolety
    • Markizy
    • Ogrodzenia
    • Garaże
    • Bramy
    • Altanki
  • Nieruchomości
    • Mieszkania
    • Domy
    • Architekci
    • Działki
    • Deweloperzy
    • Biura nieruchomości
    • Lokale
    • Garaże
  • Prawo i Biznes
    • Firmy
    • Inwestycje
    • Fundusze unijne
    • Ludzie
    • Przepisy
    • Ubezpieczenia
    • Kredyty
    • Projekty
  • Sprzęt
    • Moto
    • Narzędzia
    • Serwis
    • Maszyny

Automat, manual, a może auto tylko z jednym biegiem?

| 8.08.2023 | Źródło: Kia Polska / Kiawiarnia

20 lat temu automatyczne przekładnie wybierało raptem kilka procent klientów. Dzisiaj ich udział w rynku nowych aut wynosi 40-50 proc. To między innymi efekt tego, jak bardzo ewoluowały w tym czasie. O ile jednak latami zwiększano liczbę przełożeń, to obecnie niektóre najnowsze modele samochodów mają tylko jeden bieg! Jak to możliwe? Zapraszam na przewodnik po skrzyniach biegów, który być może ułatwi wam podjęcie decyzji przy wyborze samochodu.

Miały zaledwie po 3-4 biegi, wyraźnie ograniczały dynamikę samochodów, a do tego znacząco podnosiły spalanie i były sporo droższe od skrzyń manualnych. Z tych wszystkich powodów automaty były popularnym rozwiązaniem głównie w samochodach segmentu premium – z założenia mocniejszych, droższych, w których wygoda była na pierwszym planie, a zużycie paliwa na dalszym.

Z biegiem czasu jednak skrzynie automatyczne ewoluowały. Dzisiaj mają więcej biegów niż manualne – 7, 8, a są nawet konstrukcje z 9 i 10 przełożeniami. Do tego mają po dwa sprzęgła. Potrafią oszczędzać paliwo, wchodzić w tryb żeglowania, a biegi zmieniają szybciej niż profesjonalni kierowcy wyścigowi w efekcie czego lepiej przyspieszają. Mówiąc krótko, skrzynie automatyczne są już tak dobre, że niektórzy producenci zaczęli w ogóle wycofywać z oferty manuale. Nawet marki sportowe, jak choćby Porsche, w większości swoich aut nie oferują już ręcznych przekładni mechanicznych.

Warto jednak wiedzieć, że skrzynia skrzyni nierówna. Na rynku dominuje kilka rozwiązań i konstrukcji, które zasadniczo się od siebie różnią, choć dla ułatwienia wszystkie nazywamy tak samo – automatami. Mam nadzieję, że poniższy przegląd tych rozwiązań odczaruje pewne kwestie, rozwieje Wasze wątpliwości i ułatwi podjęcie decyzji.

Skrzynia półautomatyczna

To półśrodek – połączenie tradycyjnej ręcznej skrzyni mechanicznej z automatyczną. Natomiast technicznie rzecz biorąc, to po prostu manual, w którym pedał sprzęgła zastąpiono elektronicznym modułem sterującym zmianą biegów. Zaletą takiego rozwiązania jest prostota, niska masa, kompaktowe rozmiary, a przede wszystkim – oszczędność paliwa i atrakcyjna cena. Kia Picanto ze zautomatyzowaną przekładnią 5 AMT jest o zaledwie 3500 zł droższa od wersji z manualem, waży jedynie 9 kg więcej i średnio zużywa tylko 0,2 litra paliwa więcej. Gdzie zatem tkwi haczyk?

Cóż, mówiąc dyplomatycznie „półautomaty” są dosyć leniwe – wspomniane Picanto 5 AMT przyspiesza do 100 km/h aż 3,2 sekundy wolniej. Zmiana przełożeń jest długa i wyczuwalna. Niemniej w warunkach miejskich takie skrzynie zdają egzamin i nie podlega dyskusji, że za niewielkie pieniądze czynią jazdę znacznie bardziej komfortową. Lewa noga i prawa ręka mogą odpoczywać.

Skrzynia bezstopniowa

CVT czyli Continuous Variable Transmission to typ przekładni, który umożliwia utrzymywanie niezmiennej prędkości obrotowej silnika, niezależnie od zmiany prędkości. Teoretycznie ma to pomóc idealnie wykorzystać możliwości silnika spalinowego, który osiąga maksymalny moment obrotowy i moc przy konkretnych obrotach. Zmiana przełożeń jest niewyczuwalna, bo po prostu ich nie ma. Takie rozwiązanie ma też sporo korzyści w hybrydach typu plug-in, w który za napęd jednej z osi odpowiada wyłącznie motor elektryczny. Wówczas podczas jazdy tylko na elektryce, skrzynia nie zmienia biegów, co poprawia osiągi i poprawia odczucia z jazdy na samym prądzie.

Niestety CVT nie jest pozbawiona wad, a największą z nich jest hałas. Jechaliście kiedyś Toyotą wyposażoną w skrzynię CVT? Podczas mocniejszego przyspieszania silnik osiąga maksymalne obroty i na nich pozostaje dopóki nie zdejmiecie nogi z gazu. Każdy dynamiczniejszy sprint spod świateł czy wyprzedzanie uwalnia pod maską dźwięki sugerujące, że ktoś tam zażyna wszystkie te konie… Żeby nieco „oszukać” rzeczywistość niektórzy producenci stosują wirtualne biegi czyli zaprogramowane przełożenia zapisane w pamięci sterownika. To tylko trochę poprawia wrażenia słuchowe, ale z drugiej strony jest zaprzeczeniem idei skrzyni bezstopniowej. Automatyczne skrzynie CVT poza wspomnianą przeze mnie Toyotą spotyka się w samochodach marek Lexus, Renault, Nissan czy Subaru.

Klasyczna skrzynia automatyczna

Wiecie, że w przyszłym roku minie 120 lat od zaprezentowania pierwszego prototypowego automatu? Pokazano go w 1904 r. w Bostonie i miał jedynie dwa przełożenia. Co najciekawsze, od tamtego czasu przełożeń znacząco przybyło, ale zasada działania takich skrzyń praktycznie się nie zmieniła: konwerter hydrokinetyczny i zestaw przekładni planetarnych dbają o wrzucenie właściwego biegu. Za sterowanie zaś odpowiada elektrohydraulika (olej pod ciśnieniem steruje elektrozaworami).

Oczywiście z biegiem czasu skrzynie wzbogacano o elektronikę, która monitoruje parametry pojazdu, „uczy się” zachowań kierowcy, dopasowuje się to sposobu jazdy etc. Do tego nowoczesne modele mają zazwyczaj kilka trybów pracy np. ekonomiczny, normalny i sportowy. Największą zaletą jest jednak wytrzymałość takich skrzyń – bez problemu przenoszą duże momenty obrotowe, znoszą duże obciążenia. Okupione jest to jednak także kilkoma wadami: są między innymi cięższe i większe oraz nieco podnoszą zużycie paliwa. Ale za to nie pogarszają osiągów, słyną z niezawodności i świetnie dogadują się z układami hybrydowymi, zarówno tradycyjnymi, jak i plug-in. To dlatego Kia nadal stosuje klasyczne automaty choćby w Sportage, Sorento HEV i PHEV, gdzie podstawą napędu jest mocny, turbodoładowany benzyniak.

Klasyczny 8-biegowy automat miała również Kia Stinger – tam była to najlepsza konstrukcja ze względu na wysoki moment obrotowy i moc, które przenoszone były na cztery koła.

Skrzynia dwusprzęgłowa

Powszechnie również nazywa się ją „automatem”, choć purystów nieco to oburza. Bo nie ma w niej części hydraulicznej, bloku zaworowego, sprzęgła hydrokinetycznego etc. Nie zmienia to jednak faktu, że z punktu widzenia przeciętnego użytkownika jest to automat – sam zmienia biegi i nie ma pedału sprzęgła.

Jak to działa? W jednej obudowie są dwa sprzęgła wielopłytkowe (suche lub mokre), przekazujące napęd na odpowiednie pary kół zębatych za pośrednictwem dwóch oddzielnych wałków. Jeden taki zestaw odpowiada za biegi nieparzyste, drugi za parzyste. Gdy samochód jedzie np. na 2. biegu, to 3. bieg jest już zazębiony na drugim wałku. Sam moment zmiany wymaga jedynie przełączenia sprzęgieł, a to dzieje się dosłownie w ułamku sekundy. Takie rozwiązanie eliminuje straty typowe dla klasycznych automatów – zmiana przełożeń jest szybsza, a moment obrotowy przebiega płynniej. Innymi słowy, osiągi nie pogarszają się, zaś zużycie paliwa pozostaje zbliżone do tego w skrzyniach manualnych.
Kia ma dwie dwusprzęgłowe skrzynie w ofercie – 7DCT stosowana jest w autach z silnikami benzynowymi turbo, a 6DCT w hybrydach klasycznych i plug-in, w których podstawą napędu jest silnik wolnossący (Ceed kombi i XCeed PHEV, Niro HEV i PHEV).

Jeden bieg wystarczy!

W latach 80. za wystarczającą liczbę uznawano cztery przełożenia, dekadę później było ich pięć, a od początku XXI wieku pniemy się od „szóstki” w górę. Niektórzy producenci oferują nawet 10-biegowe przekładnie! Ale to już koniec, skrzynie automatyczne dojechały do ściany i dalej nie będą rozwijane. Bo do sprawnego poruszania się wystarczy tak naprawdę tylko… jeden bieg. Pod warunkiem, że auto w którym znajduje się przekładnia jest elektryczne.

Dlaczego elektryki mają tylko jeden bieg? Silnik benzynowy czy Diesla osiąga maksymalny moment obrotowy i moc w bardzo wąskim zakresie. Aby zatem móc dobrze wykorzystać możliwości jednostki, konieczne jest częste zmienianie przełożeń i utrzymywanie silnika na optymalnych dla niego obrotach. W silniku elektrycznym jest inaczej – pełen moment obrotowy jest dostępny praktycznie od startu i w szerokim zakresie – przykładowo w Kia Niro EV jest dostępnych 255 Nm od 0 do aż 6000 obr. A gdy przy tej górnej wartości moment zaczyna słabnąć, do gry wkracza moc – 204 konie pracują w zakresie od 6000 do 9000 obr. Czyli Niro EV efektywnie jeździ w zakresie od 0 do aż 9000 obr./min wykorzystując tylko jedno przełożenie. To parametry nieosiągalne dla żadnego auta spalinowego.

Ciekawostką dla niektórych może być fakt, że z mechanicznego punktu widzenia przekładnia w aucie elektrycznym nie ma biegu wstecznego. Przekręcenie pokrętła skrzyni na „R” powoduje jedynie… odwrotne przełożenie napięcia. Wówczas zmienia się kierunek obrotów wirnika i jedziemy do tyłu.

Obsługa, cena i serwis

Przekładnie w elektrykach są całkowicie bezobsługowe i nie wymagają specjalnej troski, ani serwisowania. Skrzyniom automatycznym w autach spalinowych trzeba poświęcić nieco więcej uwagi. Nie ruszać nimi gwałtownie, gdy samochód jest nierozgrzany (a tym samym olej w przekładni). Jeżeli auto jeździ w normalnych warunkach i nie przeciążamy go, to co 60 tys. km przy okazji przeglądów okresowych trzeba tylko sprawdzać stan oleju i ewentualnie (choć zdarza się to bardzo rzadko) go uzupełniać. Jeżeli natomiast samochód użytkowany jest w trudnych warunkach np. często jeździ po zapylonych i wyboistych drogach, w terenie górzystym, służy do regularnego holowania przyczepy albo jeździcie nim często z prędkościami powyżej 170 km/h wówczas dobrze jest wymieniać olej – ale tylko co 120 000 km. Koszt takiej operacji w ASO to kilkaset złotych.

W przeszłości klientów od automatów odstraszały także wysokie ceny – dlatego popularne były głównie w autach klasy premium i to najczęściej dopiero od segmentu E w górę. Dzisiaj tak naprawdę skrzynia automatyczna to ułamek ceny auta – dla przykładu w Cee’dzie dwusprzęgłówka 7DCT kosztuje 8 tys. zł. A modele hybrydowe automaty mają w standardzie.

Reasumując, wygodniejsze życie z automatem nie oznacza dzisiaj konieczności wyrzeczeń. Nowoczesne konstrukcje są ekonomiczne, zapewniają dobre osiągi, komfort, ciszę, nie wymagają specjalnej troski. Nigdy jednak nie osiągną takiej sprawności, jak przekładnia w autach elektrycznych. Po dziesięcioleciach rozwijania automatów i dokładania im biegów okazało się, że w silniku elektrycznym coś takiego w ogóle nie jest potrzebne.

Więcej informacji na temat KIA na Podkarpaciu uzyskać można w Autoryzowanym Salonie KIA MULTITRUCK mieszczącego się w Rzeszowie ul. Handlowa 4, tel. 17 – 85 04 161, 162.

Więcej informacji na stronie https://www.kia.com/pl/dealers/multitruck/

Foto: Kia Polska / Kiawiarnia

Tagi: KIA Rzeszów|Kia Multitruck|Serwis Kia Rzeszów|Salon Kia Rzeszów|elektryczne Kia|Kia EV9|#Kia|#KIAXCeed|skrzynia biegów automat czy manual

Kia XCeed 1.5 T-GDi. Test realnego spalania

| 2.08.2023 | Materiał Partnera / Kiawiarnia

Zużycie paliwa jest jednym z podstawowych kryteriów, jakie bierzemy pod uwagę przy wyborze samochodu. Tym razem postanowiłem sprawdzić, jak się ono kształtuje w przypadku XCeeda GT-Line z silnikiem 1.5 T-GDI.

Kompaktowe crossovery cieszą się ogromną popularnością nie bez powodu. Po pierwsze, przy porównywalnych do hatchbacków wymiarach zewnętrznych oferują więcej miejsca dla pasażerów i w bagażniku. Po drugie, dzięki wyższemu nadwoziu gwarantują wygodniejsze wsiadanie i lepszą widoczność zza kierownicy oraz większe poczucie bezpieczeństwa. Po trzecie, ich prześwit (w przypadku Kii XCeed nawet 18,5 cm) daje możliwość zjechania z asfaltu i wjechania tam, gdzie zwykłym kompaktem się nie zapuścimy z obawy o uszkodzenie podwozia. No i po czwarte – dla niektórych najważniejsze – wyglądają atrakcyjniej i modniej, niż ich tradycyjnie pięciodrzwiowe protoplasty, z których wyrosły.

Cena, jaką trzeba za te zalety zapłacić nie jest przesadnie wygórowana. Kia XCeed 1.5 T-GDI 7DCT GT-Line kosztuje o 15 000 zł więcej niż Ceed z identycznym motorem i niemal identycznym wyposażeniem. Pytanie, czy to jedyny koszt jaki ponosimy, wybierając crossovera zamiast standardowego hatchbacka. Nie jest przecież tajemnicą, ani zaskoczeniem, że crossovery są cięższe (XCeed o 40 kg względem podobnego Ceeda), a do tego większe, więc stawiają również większe opory powietrza. A to wszystko przekłada się na wyższe spalanie. Postanowiłem sprawdzić, jak dokładnie wygląda ono w przypadku wspomnianego XCeeda. Sam samochód już dosyć obszernie opisywałem TUTAJ, a teraz zobaczymy, czy kupując go, musimy być przygotowani na znacząco wyższe koszty utrzymania.

Jazda autostradą

W polskich warunkach, szczególnie w okolicach Warszawy, trudno utrzymać stałą prędkość w okolicach 140 km/h na dłuższym dystansie. Dużo TIR-ów i jeszcze więcej samochodów osobowych jadących poniżej ograniczenia lewym pasem sprawiają, że jazda jest „szarpana” – trzeba sporo hamować, a potem przyspieszać. To obniża średnią prędkość i podnosi spalanie. I tak dokładnie było podczas mojego testu na dystansie 30 km. Kilkukrotnie musiałem zwalniać do 100 km/h, potem znowu dobijać do 140 km/h. Mimo to udało mi się uzyskać całkiem dobrą średnią około 120 km/h. A komputer pokładowy pokazał zużycie paliwa na poziomie 6,4 litra na 100 km. Doskonały wynik, jak na dość dynamicznego, benzynowego crossovera o mocy 160 koni, który od 0 do 100 km/h jest w stanie przyspieszyć w około 9 sekund.

Zasługa w tym między innymi automatycznej, dwusprzęgłowej skrzyni biegów, która podczas płynnego przyspieszania bardzo wcześnie zmienia biegi, ograniczając zużycie paliwa. Momentu obrotowego (maksymalnie 253 Nm) wyraźnie przybywa już w okolicach 1500 obr./min. silnika, więc dynamika na tym nie cierpi.
Sporym zaskoczeniem okazało się wyciszenie kabiny. Przy 140 km/h jest bardzo cicho, szumy powietrza opływającego nadwozie są minimalne, silnika prawie w ogóle nie słychać, podobnie jak zawieszenia czy kół. Moim zdaniem Kia przy okazji faceliftingu XCeeda upakowała w nim sporo więcej materiałów wygłuszających, choć oficjalnie na ten temat milczy. Ale efekt zmian jest wyraźnie słyszalny, a raczej… niesłyszalny. Brawo! Dzięki temu, niskiemu zużyciu paliwa i przyjemnemu prowadzeniu, XCeed stał się świetnym samochodem do pokonywania dłuższych tras.

Jedyny mankament, jaki dostrzegam, to asystent pasa ruchu, który, gdy wyprzedzamy lewym pasem, na siłę stara się utrzymać auto jak najbliżej prawej strony pasa ruchu, czyli jednocześnie bliżej wyprzedzanych samochodów. Ale może to moje subiektywne odczucie, bo z kolei ja staram się zawsze być jak najbliżej lewej krawędzi i utrzymywać większą odległość od aut po prawej stronie.

Jazda ekspresówką

Tutaj przejechałem krótszy dystans, ale udało mi się utrzymać na całym jego odcinku przepisową prędkość 120 km/h. Teren płaski, brak wiatru, więc wynik uznaję za w pełni wiarygodny. Średnio 5,8 litra na 100 km! Naprawdę dobrze. Silnik przy tej prędkości i na siódmym biegu ma zaledwie 2400 obr./min. więc jest bardzo cicho i spokojnie. W takich warunkach najwięcej przyjemności sprawia… słuchanie muzyki na standardowym w wersji GT-Line sprzęcie JBL. Ma głęboki, mięsisty bas, ładne wysokie tony i naprawdę można się tutaj zrelaksować. Szczególnie, że w standardzie w wersji ze skrzynią automatyczną dostajemy również system HDA, czyli asystenta jazdy po autostradzie.

Jazda drogami bocznymi

Mam taki stały, testowy, dziesięciokilometrowy fragment bocznej drogi o trzycyfrowym oznaczeniu (czyli trzeciorzędna), gdzie nie ma dużego ruchu, jest kilka wiosek, a prędkości dopuszczalne wahają się od 50 do 90 km/h. XCeedowi udało się w takich warunkach zejść ze spalaniem do 5,1 litra benzyny. A to już wynik rewelacyjny, szczególnie że nie ma tu nawet technologii mHEV. Auto nie wchodzi w tryb żeglowania, gdy zdejmie się nogę z gazu, a tym bardziej nie wyłącza się silnik.
Oczywiście jazda była spokojna, przyspieszanie płynne, starałem się jak najmniej wytracać prędkość hamulcem, a jak najczęściej wykorzystywać do tego celu opory toczenia i hamowanie silnikiem. Za to drugi raz pokonałem tę samą trasę w trybie Sport i jechałem znacznie agresywniej.

Wykorzystałem fakt, że ten odcinek drogi jest dość kręty do tego, aby trochę się pobawić. Bo jak na crossovera, XCeed ma świetny układ kierowniczy i zawieszenie – są mięsiste i zwarte, dają poczucie pewności i kontroli nad każdym zachowaniem samochodu. W trybie Sport wyczuwalnie inaczej pracuje skrzynia biegów i przepustnica – silnik spontaniczniej, znacznie szybciej i bardziej żywiołowo reaguje na każde dodanie gazu. Jakby każdy z jego koni dostał zastrzyk adrenaliny. Tak naprawdę jednak po prostu dostały więcej benzyny – przy takiej jeździe wypijały jej średnio prawie 8 litrów na 100 km.
Jedynym dostrzegalnym minusem przy bardziej dynamiczniej jeździe jest skrzynia 7DCT, która z lekkim opóźnieniem zmienia przełożenia i nieco za wcześnie wrzuca wyższe biegi. Najwyraźniej zaprogramowano ją tu z myślą o oszczędzaniu paliwa, bo ta sama przekładnia w ProCeedzie GT działa znacznie szybciej i dostarcza bardziej sportowych wrażeń.

Jazda po mieście

Jak wspomniałem wyżej, XCeed 1.5 T-GDI nie jest wyposażony w technologię mHEV, więc nie spodziewałem się cudów. Przyjąłem tę samą metodologię badania, co w przypadku ProCeeda GT (jego test spalania możecie przeczytać TUTAJ) – jazda przez 50-tysięczne miasto pod Warszawą, prędkość do 50 km/h, dużo skrzyżowań, przejść dla pieszych. Godziny szczytu. Test trwał do 10 pełnych zatrzymań (na skrzyżowaniach, stopach, przejściach), ale nie licząc zatrzymań w korkach, w których dojeżdża się np. do świateł. W tym czasie przejechałem siedem kilometrów, a komputer wskazał średnie zużycie 7,4 litra benzyny na 100 km.


Spora w tym zasługa sprawnie działającego systemu Start/Stop, który na światłach wyłączał silnik nawet na 30 sekund. Fakt, że na zewnątrz było 20 stopni, więc klimatyzacja nie musiała schładzać wnętrza, czyli pobierać dużo energii. Ważniejsze jednak, że system działa bardzo szybko i sprawnie. Włącza motor zanim zdążymy przełożyć nogę z pedału hamulca na pedał przyspieszenia, nie ma tu żadnego irytującego opóźnienia.

Generalnie XCeed z automatem jest bardzo poręcznym i praktycznym samochodem do jazdy po mieście. Stosunkowo niewielkie rozmiary i nieco podniesione nadwozie zapewniają dobrą widoczność i łatwość manewrowania na parkingach czy w ciasnych uliczkach.

Podsumowanie

Kia XCeed 1.5 T-GDI 7DCT to dowód na to, że przestronny Crossover z klasycznym benzynowym silnikiem może być ekonomiczny i świetnie sprawdzać się zarówno mieście, jak i w naprawdę dalekich podróżach. Nie jest to samochód dla kierowców oczekujących sportowych wrażeń z jazdy, choć dynamika np. podczas wyprzedzania jest wystarczająca. Za to zużycie paliwa naprawdę imponuje i to bez względu na to, czy jedziemy autostradą, czy tkwimy w miejskich korkach. Mówiąc krótko, to bardzo dobre auto dla rodziny 2+2. tanie w eksploatacji, praktyczne i dające przyjemność zarówno z samego prowadzenia, jak i po prostu przemieszczania się nim z punktu A do punktu B. A po liftingu, w wersji GT-Line i w zielonym kolorze (Celadon Spirit Green), wygląda naprawdę świetnie.

Więcej informacji na temat KIA na Podkarpaciu uzyskać można w Autoryzowanym Salonie KIA MULTITRUCK mieszczącego się w Rzeszowie ul. Handlowa 4, tel. 17 – 85 04 161, 162.

Więcej informacji na stronie https://www.kia.com/pl/dealers/multitruck/
Foto: Kia Polska / Kiawiarnia

Tagi: KIA Rzeszów|Kia Multitruck|Serwis Kia Rzeszów|Salon Kia Rzeszów|elektryczne Kia|Kia EV9|#Kia|#KIAXCeed

Najpopularniejsze

  • Kia prezentuje Seltosa nowej generacji – odważnie stylizowanego SUV-a o dynamicznej sylwetce i łatwego w obsłu…
  • Całkowicie nowa Mazda CX-6e zaprezentowana na salonie samochodowym w Brukseli jazda elektryczna w najbardziej …
  • Nowe Volvo EX60 z największym zasięgiem w swojej klasie. 810 km swobody – ładowanie szybsze niż przerwa na kaw…
  • Zupełnie nowa Mazda CX-5 elektroniczna architektura i przeprojektowany interfejs użytkownika (HMI) z wbudowany…
  • Euro NCAP przyznaje pięć gwiazdek zupełnie nowej Maździe CX-5

Najnowsze

  • Mercedes-Benz prezentuje w Warszawie swoje nowości w duchu 140-lecia innowacji
  • Cloud Dancer kolorem roku 2026. Jak go wprowadzić do wnętrza?
  • EV2 wnosi to, co najlepsze w marce Kia do segmentu B-SUVÓW
  • Wiosenna edycja Targów Mieszkań i Domów
  • SUV dla rodziny 2+2. EV3, Niro czy Sportage? Przewodnik po modelach Kia
  • Nowe Volvo EX60 z największym zasięgiem w swojej klasie. 810 km swobody – ładowanie szybsze niż przerwa na kaw…
  • Całkowicie nowa Mazda CX-6e zaprezentowana na salonie samochodowym w Brukseli jazda elektryczna w najbardziej …
  • Szybciej, prościej, skuteczniej. Rząd przyjął reformę o kluczowym znaczeniu dla transformacji energetycznej
  • Zupełnie nowy, elektryczny Mercedes-Benz CLA ogłoszony „Car of the Year 2026”
  • Zupełnie nowa Mazda CX-5 elektroniczna architektura i przeprojektowany interfejs użytkownika (HMI) z wbudowany…
  • Polski Rząd inwestuje w przyszłość polskiej energetyki. 4,6 mld zł trafi na budowę pierwszej polskiej elektrow…
  • Euro NCAP przyznaje pięć gwiazdek zupełnie nowej Maździe CX-5
  • Tomorrow XX Mercedes-Benz prezentuje nowy wymiar zrównoważonego rozwoju
  • Kia prezentuje Seltosa nowej generacji – odważnie stylizowanego SUV-a o dynamicznej sylwetce i łatwego w obsłu…
  • Kiedy dom daje poczucie wyjątkowości swoim mieszkańcom. „Stwarza się” na ich oczach i tylko dla nich. Prywatny…
RZESZÓW

NAJPOPULARNIEJSZE W DZIALE Moto

Kia prezentuje Seltosa nowej generacji – odważnie stylizowanego SUV-a o dynamicznej sylwetce i łatwego w obsłu…

Całkowicie nowa Mazda CX-6e zaprezentowana na salonie samochodowym w Brukseli jazda elektryczna w najbardziej …

Nowe Volvo EX60 z największym zasięgiem w swojej klasie. 810 km swobody – ładowanie szybsze niż przerwa na kaw…

Reklama
×

PARTNERZY

Podkarpacka Okręgowa Izba Inżynierów Budownictwa Biznes i Styl VIP Poradnik Budowlany Modnie i Zdrowo
Poradnik Budowlany
  • Materiały
  • Wnętrza
  • Dom i ogród
  • Nieruchomości
  • Prawo i Biznes
  • Sprzęt
  • Polityka cookies
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Reklama
up
Wydawca: Sagier

Poradnik budowlany. Wszelkie prawa zastrzeżone © 2026.