Szklany ogród cieszy oko w zimowe dni

| 28.11.2018 | Jadwiga Brzozowska

Fot.Pixabay

Wszystkim miłośnikom ogrodnictwa i osobom cierpiącym na zimową chandrę polecamy zrobienie szklanego ogrodu. Taki ogród właściwie rośnie sam, w zasadzie jest bezobsługowy, a przede wszystkim cieszy oko w długie jesienne i zimowe dni.

Do zrobienia takiego ogrodu potrzebny jest stary słój mniejszy lub większy, odpowiednie podłoże i trafnie wybrane rośliny – najlepiej cieniolubne. Tworząc kompozycję możemy łączyć rośliny kwitnące i liściaste ale o podobnej sile wzrostu, żeby się nie zagłuszały. W sklepach ogrodniczych można zakupić słoje w dowolnym kształcie i wielkości z przeznaczeniem na takie szklane ogrody. Ceny wahają się od kilkunastu do kilkuset złotych. W ostateczności można posadzić wybraną roślinę w pustym kieliszku po winie.

Szklany ogród z sukulentami, a może kaktusami?

W zależności od naszych preferencji roślinnych możemy stworzyć szklany ogród z sukulentami, kaktusami lub prawie las deszczowy i butelkowy raj. Ważne jest aby wybrać rośliny o tych samych wymaganiach i dobrać dla nich podłoże i słój. Rośliny lubiące suszę czyli sukulenty i kaktusy dobrze będą się czuły w pojemnikach otwartych, a rośliny preferujące wilgoć będą dobrze rosły w butlach z dzióbkiem lub zamykanych.

Fot.Pixabay

Do nasadzeń w stylu pustynnym do otwartych pojemników nadają się: kaktusy, haworsja, eszewia, grubosz widłakowaty, aloes, gasterie, kalanchoe. Rośliny te sadzimy w podłożu do kaktusów. Nie można zapomnieć o jasnym drobnym żwirku i kilku większych kamyczkach które dopełnią aranżacji. Jeśli posadzimy oplątwę w czarnym żwirku to stworzymy wulkaniczną wariację. A jeżeli posadzimy ją w jasnym, drobnym żwirku i dodamy odrobinę sznurka konopnego lub muszelkę to stworzymy namiastkę morskiej plaży. Gdy wybierzemy bromelię i posadzimy ją w jasnym żwirku, będziemy mieć namiastkę lasu deszczowego.

Wiszące rośliny w przejrzystych doniczkach

Możemy również wybrać rośliny lubiące wilgoć i tolerujące cień. Warto posadzić w zamykanych pojemnikach lub takich z szeroką szyjką małe sadzonki: skrzydłokwiatu, bluszczu, niedośpianu, peperoni, fitonii, paprocie: orliczkę lub nefrolepis, adiantum, maranty, widliczki i kaladium. Całość obkładamy mchem i stworzymy mały raj w butelce. Jeżeli znajdziemy szklany pojemnik z możliwością powieszenia go, również warto skorzystać z takiego rozwiązania. Takie wiszące rośliny w przejrzystych doniczkach świetnie prezentują się w każdym mieszkaniu.Podczas sadzenia roślin do szklanych pojemników nie możemy zapomnieć o 5 cm warstwie drenażu. Potem wsypujemy odpowiednie do wybranych roślin wyprażone podłoże (aby pozbyć się chorób i szkodników) z dodatkiem niewielkiej ilości długo działającego nawozu. Wsypujemy go do 1/3 wysokości słoja (można zrobić tubę z papieru aby wsypywane podłoże nie pobrudziło ścianek naczynia) i delikatnie, czasem za pomocą szczypców wsadzamy rośliny, dociskamy – można  zrobić to patykiem, wysypujemy żwirek lub dodajemy mech, podlewamy i ustawiamy w widnym miejscu ze światłem rozproszonym.

Kompozycja z dodatkami świątecznymi

Do roślin można dodać wiele rożnych elementów, które dopełnią kompozycję. Można użyć kory, patyków lub fragmentów korzeni i różnych figurek, muszli. A w okresie świątecznym można dorzucić mały błyszczący lub świecący element.Rośliny w szklanym pojemniku podlewamy dopiero wtedy, kiedy zniknie ze ścianek skraplająca się woda i przeschnie podłoże. Jeżeli zauważymy nadmiar kropelek wody wówczas naczynie należy otworzyć i odparować. Wraz z upływem czasu nasze rośliny z całą pewnością urosną. Wówczas kompozycję można całkowicie zmienić lub usunąć tylko niektóre rośliny. Czasem wystarczy je przyciąć i będą się lepiej prezentować.