Styl hampton i nadmorskie klimaty we wnętrzach
| 2.09.2019 |Kolaż bieli, beżów oraz morskich odmian błękitu ułożony z komfortowych mebli i przytulnych dodatków, doskonale sprzyja wypoczynkowi. Oto styl hampton. Poczujesz się w nim jak nowojorska socjeta na wakacjach.
W głośnej metropolii trudno się odpoczywa. Z tego założenia wyszła nowojorska elita, która zaczęła budować wakacyjne rezydencje na położonej nieopodal wyspie Long Island. Tu, warunki do relaksu były znakomite – długie piaszczyste plaże, bezkresny błękit oceanu i deficytowy na Manhattanie spokój. Tak w miasteczkach Hamptons powstawały przestronne wille pełne światła i wielkomiejskiego luksusu, który – nie da się ukryć – z nadmorskim klimatem nie korespondował najlepiej.
Szykowne wnętrza-przytulne, marynistyczne dekoracje oraz naturalne materiały
Udając się na wakacje, zwykle oczekujemy spokoju, ciszy i wyjątkowej wygody. Doskonale czujemy się w jasnych wnętrzach, których wyposażenie oparte zostało na w pełni naturalnych materiałach. A jeśli do tego dane jest nam cieszyć się nadmorskim pejzażami, to przepis na idealny wypoczynek mamy gotowy. Wnętrza w stylu hampton cechuje niczym nieograniczona przestrzeń, ogromne przeszklenia z białymi okiennicami. Te doskonale doświetlają wnętrze i pozwalają zachwycać się otoczeniem. Wyposażenie musi sprzyjać relaksowi. W środku znajdziemy więc miękkie, wyłożone poduchami kanapy, serię dodatków wykonanych z wikliny oraz żeglarskich lin oraz lampy z dużym abażurem, które wieczorem nastrojowo oświetlą wnętrze.

Choć popularność stylu hampton nie dorównuje skandynawskiemu lub minimalistycznemu, to z pewnością warto się nim zainteresować. Szczególnie z końcem lata – wówczas znacznie dłużej pozostaniemy w wakacyjnym, morskim klimacie – nawet w obliczu nadchodzącej słotnej jesieni, a nawet mroźnej zimy! Fot.Pixabay
Kolory, które uspokajają
Istotę stylu hampton stanowi biel. Wnętrze z jej udziałem ma świeży i delikatny charakter, a do tego świetnie komponuje się z innymi barwami – w przypadku stylu hampton, będą to kolory piasku, błękity oraz subtelne brązy, których odcień najlepiej oddaje wypłukane morską solą drewno. Zresztą, materiał ten jest wszechobecny w nadmorskich willach wyspy Long Island. Widoczny jest na elementach konstrukcyjnych budynków – ścianach, suficie oraz często także podłodze, która wyłożona jest naturalnym, bielonymi deskami. Do tego, wnętrze wypełniają urokliwe, wykonane z drewna stoliki, komódki, półeczki czy niewielkie kredensy. – Aby własnoręcznie wpisać domowe meble w marynistyczno – wyspiarską kompozycję, postawmy na technikę naturalnego postarzenia, czyli tak zwaną „przecierkę” – rekomenduje Paweł Piotrowicz, ekspert firmy Liberon. – Koncepcja wykonania, oparta na charakterystycznej technice Liberon, polega na połączeniu dwóch produktów – Farby Kazeinowej, wykorzystywanej jako baza, oraz zewnętrznej warstwy Farby Kredowej. Ta druga charakteryzuje się bowiem nieco mniejszą przyczepnością do powierzchni niż farby kazeinowe. Dzięki temu, ścieraniu ulega tylko warstwa zewnętrzna, natomiast warstwa bazowa pozostaje nienaruszona – dodaje Paweł Piotrowicz.
Dodatki – naturalnie!
W stylu hampton dodatki mają naprawdę ogromną moc! Doskonale sprawdzą się tu wszelkie motywy marynistyczne, czyli kanapy, fotele, poduchy i zasłony w biało-niebieskie pasy, pufy wykonane z grubej żeglarskiej liny albo donice i stoliki plecione z morskiej trawy. Nie obejdzie się również bez wyspiarskich akcesoriów – rozgwiazd, drewnianych kotwic i zegarów czy przepięknych muszli, koralowców i map, zamkniętych w ozdobnych, drewnianych ramach. Ich wspólnym mianownikiem będzie morze – zarówno w motywie, jak i kolorze. Co ważne, wszystkie kolory charakteryzują się miękkim, satynowym wykończeniem, które idealnie komponować się będzie z pozostałymi elementami, w których brak połyskujących powierzchni czy ociekających złotem elementów. Wystarczy kilka pociągnięć pędzla i dobrze znane przedmioty odkryją przed nami zupełnie nowe, nieznane dotąd, oblicze.