Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.

Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”.

Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności.

Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje. Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Cegielniana 18c/3, 35-310 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.

PODMIIOTY ZALEŻNE:

http://www.biznesistyl.pl/

https://poradnikbudowlany.eu/

http://modnieizdrowo.pl/

http://www.sagier.pl/

Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:

1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.

2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.

3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:

1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);

2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.

Poradnik Budowlany
  • Materiały
    • Ściany
    • Okna
    • Produkty
    • Technologie
    • Drzwi
    • Dachy
    • Armatura
    • Hydraulika
    • Elektryka
  • Wnętrza
    • Materiały wykończeniowe
    • Meble
    • Ogrzewanie
    • Łazienki
    • Kuchnie
    • AGD i RTV
    • Podłogi
    • Oświetlenie
    • Salony
    • Schody
  • Dom i ogród
    • Rośliny
    • Kostka brukowa
    • Tarasy
    • Meble ogrodowe
    • Rolety
    • Markizy
    • Ogrodzenia
    • Garaże
    • Bramy
    • Altanki
  • Nieruchomości
    • Mieszkania
    • Domy
    • Architekci
    • Działki
    • Deweloperzy
    • Biura nieruchomości
    • Lokale
    • Garaże
  • Prawo i Biznes
    • Firmy
    • Inwestycje
    • Fundusze unijne
    • Ludzie
    • Przepisy
    • Ubezpieczenia
    • Kredyty
    • Projekty
  • Sprzęt
    • Moto
    • Narzędzia
    • Serwis
    • Maszyny

Kariera w iście amerykańskim stylu

| 30.05.2016 | Z Wiesławem Puterlą, właścicielem firmy WATKEM w Rzeszowie rozmawiał Janusz Pawlak

Wiesław Puterla - WATKEM Rzeszów

Rozmowa z Wiesławem Puterlą, właścicielem firmy WATKEM w Rzeszowie

Janusz Pawlak: Dla funkcjonowania na rynku przedsiębiorstwa bardzo ważną sprawą jest jego nazwa. Znak rozpoznawczy, z którym kojarzymy produkty, wyroby itd. Skąd wzięła się wzbudzająca zaciekawienie nazwa WATKEM?

Wiesław Puterla: Nazwa firmy to pierwsze litery imion członków mojej rodziny: Wiesław, Agnieszka, Tomek, Krystyna, Ewa, Marcin. Syn Bartek, który urodził się już po powstaniu firmy, aby nie był pokrzywdzony, ma stację paliw nazwaną jego imieniem. Teraz do nazw stacji dodaję także imiona wnuków. Zresztą wszyscy pełnoletni członkowie rodziny zatrudnieni są w WATKEM-ie. Pracujemy w rodzinnym biznesie.

Kiedy rozpoczynał Pan działalność na rynku paliw?

To był dokładnie 1990 rok… Czas narodzin polskiej przedsiębiorczości. Każdy patrzył, gdzie by tu się załapać, w jakiej branży zaryzykować i rozpocząć działalność. Na początku kupiłem cysternę do przewozu paliw.

Dlaczego zdecydował się Pan na handel benzyną?

Gdy zabierałem się za biznes, prywatnych stacji paliw praktycznie nie było. Dopiero powstawały. Najpierw dzierżawiłem stacje po upadających przedsiębiorstwach w okolicach Jarosławia. Uruchomiłem też przy ul. Hetmańskiej w Rzeszowie kontenerową stację paliw. Za dostawę paliwa płaciło się gotówką. W tamtych czasach, gdy ktoś miał dostęp do paliwa i znajomości, zarobił szybciej niż teraz. Robiłem wszystko małymi kroczkami, bo nie miałem pieniędzy na większe inwestycje. Tak, jak w Ameryce – latami trzeba do czegoś dochodzić. Nie ma nic od razu. Odwiedzający mnie urzędnicy mówili: a tu koncern taki a taki buduje piękny obiekt, tam Orlen. Odpowiadałem im, że za jakiś czas i ja zbuduję stację z prawdziwego zdarzenia. W miejscu, gdzie dzisiaj stoi Shell, planowałem zbudowanie dużej stacji. Projektant zaplanował imponujący obiekt, ale za 20 mln zł. Skąd miałem wziąć taką kwotę?! Przegrałem z dużym, światowym koncernem. Z wykształcenia jestem kierowcą…

Dzisiaj Pana firma to m.in. 7 stacji paliw, 7 stacji diagnostycznych pojazdów, salon sprzedaży samochodów marki Opel, hotel Zimowit. Kariera w iście amerykańskim stylu.

Rozpoczynałem działalność za własne pieniądze. Nikt mi nic nie dał. Cały mój kapitał to było ok. 8 tys. dolarów zarobionych na kontraktach w Libii, gdzie pracowałem w latach osiemdziesiątych.

REKLAMA

Nie wszyscy wierzą, że WATKEM powstał za pieniądze kierowcy.

W miejscowości, z której pochodzę, ludzie pytali mnie: Wiesiek, skąd ty te pieniądze wziąłeś, kto ci je dał, bo nie wierzyli, że można zbudować taką firmę jak moja z pracy własnych rąk.

WATKEM znany jest w Rzeszowie i jego okolicy ze stacji paliw. To m.in. do Pana zmotoryzowani kierują swoje pretensje, że ceny paliw nie spadają gwałtownie w dół, tak jak ceny baryłek ropy na światowych rynkach. A przecież w ostatnich miesiącach byliśmy wręcz zasypywani informacjami o rekordowych spadkach cen ropy na światowych giełdach.

Jedna baryłka to 159 l ropy. Ile zapłacimy natomiast za 1l paliwa na naszych stacjach paliw, zależy od
ceny baryłki ropy na światowych giełdach, kursu dolara oraz rzeczy najważniejszej, tj. od podatków nałożonych na paliwa w kraju. Państwo pobiera więc akcyzę od każdej tony paliwa. I jest ona stała, niezależna od ceny paliwa na świecie. Ma zawsze tę samą wartość. Przykładowo, jeśli cena paliwa na świecie maleje, państwo, chcąc utrzymać wpływy do budżetu, pobiera tyle samo akcyzy od tej tańszej ropy, co pobierało od droższej. Tona jest dla akcyzy tą samą toną. Nieważne, drogą czy tanią. W paliwie mieści się jeszcze 23-proc. podatek VAT (oczywiście, zmniejszający się przy taniejących benzynach) i podatek drogowy.

Handlujący paliwem w minimalnym zakresie mogą więc wpływać na cenę oferowanego produktu?

Dokładnie tak… Co ciekawe, hurtowa cena paliw w ciągu roku zmieniana jest ok. 200 razy.

WATKEM to już wieloletnie doświadczenie w handlu paliwami. Od czego, Pana zdaniem, zależy to, że kierowca wybiera konkretną stację paliw, że decyduje się na tankowanie w konkretnym miejscu? Teraz ma przecież ogromny wybór: sieci światowych koncernów, polscy giganci i prywatne stacje?

Istotne jest miejsce zamieszkania, przyzwyczajenie i jakość obsługi oferowana przez poszczególne stacje. Dzisiaj wszyscy chcemy mieć coraz lepsze warunki nie tylko do mieszkania, odpoczynku, ale także i do korzystania, np. ze stacji paliw. Wszyscy patrzą także na cenę paliw. Gdy startowałem w branży, zawsze miałem ceny paliw niższe niż na stacjach Orlenu (wtedy jeszcze CPN). Podpisywałem także wtedy dużo umów z klientami indywidualnymi – transportowcami, na wydłużone terminy płatności. Nie oferowano tego w państwowych stacjach paliw. Tym zdobywałem klientów. Przekonywałem do siebie. To wiązało się oczywiście z ryzykiem, bo firma mogła upaść, być niewypłacalną. Ale to jest ryzyko, z którym musi się liczyć każdy przedsiębiorca, decydując się na rozpoczęcie działalności.

Dla nabywcy paliwa elementarną kwestią jest jego jakość. Czasem słyszymy, że tankuję tylko w stacji XY, bo na innej benzyniarze „chrzczą” paliwo, rozmnażają je w cudowny sposób. Czy jest to możliwe na rynku, który jest poddawany ciągłym kontrolom, a paliwo musi spełniać ściśle określone normy?

To są sporadyczne przypadki. Czasem ktoś sprowadza paliwo z zagranicy. Jak jest z jego jakością? Nie wiem. W zdecydowanej większości sprzedawcy benzyn zaopatrują się w towar w tych samych hurtowniach. Mają dostęp do tego samego paliwa, o wymaganych przepisami parametrach. Ze swojej kariery przytoczę przypadek, kiedy to kontrola zakwestionowała mi pewną partię paliwa. Bodaj 10 lat temu, z początkiem roku, pojawiły się nowe przepisy określające parametry paliwa. Kupiłem w rafinerii paliwo pełnowartościowe i dano mi na to świadectwo, a okazało się, że pochodziło z rezerw. Miało niektóre parametry inne od wymaganych nową regulacją. Ryzyko poniosłem ja, a nie rafineria.

Jak przewiduje Pan dalszy rozwój cen ropy?

To są sprawy związane z wielką polityką, a ona jest ogromną niewiadomą.

Tagi: Janusz Pawlak|Kariera|Benzyna|Wiesław Puterla|WATKEM|Stacja paliw

Nie zawsze mandat się należy. Jak przedsiębiorca wygrał spór ze Strażą Miejską

| 25.04.2016 | Janusz Pawlak

Fot. Archiwum Wojciecha Szczygła

Rozmowa z Wojciechem Szczygłem z Przemyśla, przedsiębiorcą, który wygrał spór ze Strażą Miejską, rozmawia Janusz Pawlak

Janusz Pawlak: Często płaci pan mandaty za przekroczenie prędkości, naruszenie innych przepisów ruchu drogowego?

Wojciech Szczygieł: W związku z prowadzoną działalnością zawodową na swoim koncie mam przejechane przeszło 2 mln km. W chwili obecnej mam absolutnie „zerowe” konto punktowe, wypadkowe, a nawet kolizyjne. Twierdzenie, że: „im wolniej, tym szybciej” jest moim mottem, które powtarzam sobie za każdym razem, kiedy siadam za kierownicę. Co nie wyklucza zwykłych ludzkich pomyłek – tak, jak każdemu kierowcy zdarza mi się popełniać wykroczenie.

W Jaśle rok temu odnotował pan „przygodę” z mundurowymi ze Straży Miejskiej?

Poruszam się głównie na trasie Przemyśl – Kraków – Przemyśl. 12 maja 2015 r. miałem do przejechania trasę przekraczającą 1000 km. Tym razem był to wyjazd prywatny – po zakup silnika do naszego drugiego samochodu. Poprosiłem więc brata, aby pojechał ze mną. Pokonanie takiego dystansu w pojedynkę jest dość trudne. Zmienialiśmy się za kierownicą co kilkaset kilometrów, aby nie dopuścić do zmęczenia i znużenia.

W drodze powrotnej do domu dotarliśmy do Jasła. Na ul. Kazimierza Wielkiego, o godzinie 13:47 – kamery monitorujące przejazd na czerwonym świetle zarejestrowały wykroczenie, tj. wjazd i przejazd mojego pojazdu przez skrzyżowanie po zapaleniu się czerwonego światła. Tu wątpliwości nie miałem żadnych. Na przesłanej przez Straż Miejską fotografii, dokumentującej wykroczenie, był mój samochód (fotografia wyłącznie tyłu pojazdu), a ja rzeczywiście byłem w tym dniu i o tej godzinie w Jaśle na ul. Kazimierza Wielkiego. Prawdziwy problem polegał na tym, że kiedy otrzymałem korespondencję po przeszło 3 tygodniach od zdarzenia – z wezwaniem do wskazania kierującego – nie byłem w stanie przypomnieć sobie, który z nas: ja czy mój brat siedział za kierownicą. Zaznaczam, że ani razu od momentu otrzymania korespondencji – nie pomyślałem o unikaniu kary za popełnione wykroczenie. Zależało mi wyłącznie na tym, aby Straż Miejska w Jaśle przesłała mi fotografię przodu pojazdu – z wizerunkiem osoby, która w chwili popełnienia wykroczenia siedziała za kierownicą i była rzeczywistym sprawcą. Skierowałem więc do Straży Miejskiej w Jaśle odpowiednie pismo (załącznik1).

A może w pierwszej reakcji rozważał pan: zapłacić i dać sobie spokój, czy powalczyć o swoje prawa?

Jak już wspomniałem – nie przyszło mi do głowy unikać odpowiedzialności. Uznałem, że po przekazaniu przez Straż Miejską w Jaśle dowodu w postaci fotografii przodu pojazdu w chwili popełnienia wykroczenia – rzeczywisty sprawca, czyli bądź ja, bądź mój brat – zapłaci mandat. Wola walki zrodziła się dopiero wtedy, kiedy w odpowiedzi na moje pismo otrzymałem sztampową odpowiedź od Straży Miejskiej w Jaśle. Jasno wynikało z niej, że nikt z pracujących tam funkcjonariuszy nie ma zamiaru zrobić nic, aby udowodnić mi winę i poszukać prawdziwego sprawcy. Zagrożono natomiast skierowaniem sprawy do sądu. W odpowiedzi, napisałem kolejne pismo (zalacznik nr 2) z propozycjami rozwiązania impasu tj.:

• dostarczenie wzmiankowanego wyżej dowodu w postaci fotografii przodu pojazdu w chwili popełnienia wykroczenia – w tym przypadku rzeczywisty sprawca wykroczenia podda się karze zgodnie z obowiązującymi przepisami;

• ukaranie użytkownika wg własnego uznania, spośród wymienionych użytkowników z podaniem uzasadnienia dokonanego wyboru;

• bądź ugodowe umorzenie postępowania – w tym przypadku wskazani użytkownicy (solidarnie deklarują wpłatę kwoty 100 zł na rzecz wskazanej przez Straż Miejską w Jaśle fundacji, zajmującej się pomocą na rzecz ofiar wypadków komunikacyjnych i bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Niestety, ze Straży Miejskiej w Jaśle otrzymałem jedynie krótkie pismo informujące o skierowaniu wniosku o ukaranie do Sądu Rejonowego w Jaśle, z art. 96 par.3 Kodeksu Wykroczeń.

Konsekwencją tego wniosku był wyrok nakazowy Sądu Rejonowego w Jaśle z 29 lipca 2015, w którym uznano mnie winnym popełnienia wykroczenia z art. 96 par.3 Kodeksu Wykroczeń. Ukarano mnie grzywną 400 zł oraz kosztami dodatkowymi – 90,00 zł. Od wyroku tego odwołałem się. Sprawę ze względów logistycznych skierowano do Sądu Rejonowego w Przemyślu. 8 stycznia 2016 r. Sąd Rejonowy w Przemyślu – po rozpoznaniu sprawy – prawomocnym wyrokiem – uniewinnił mnie.

Kto pana wspierał merytorycznie w sporze ze Strażą Miejską? Korzystał pan z konsultacji prawnika, a może wystarczył tylko Internet?

Odnalezieniu podstaw prawnych i interpretacji prawnych, poświęcałem długie godziny po pracy. Szukałem informacji w Internecie. Moją determinację w udowodnieniu swojej racji podsycała obojętność funkcjonariuszy Straży Miejskiej w Jaśle. Rzadko zdajemy sobie sprawę z tego, że: to nie oskarżony musi udowodnić swoją niewinność, lecz oskarżyciel udowodnić winę oskarżonego. O tej procedurze prawnej nie powinniśmy zapominać nigdy – mając na uwadze dążenie do udowodnienia swoich racji.

Spróbujmy podsumować: jak długo toczyła się sprawa ze Strażą Miejską?

Od 12 maja 2015 r., tj. ujawnienia wykroczenia, do 8 stycznia 2016 r., kiedy zapadł wyrok uniewinniający mnie. Ponadto kosztami postępowania Sąd Rejonowy w Przemyślu obciążył Skarb Państwa.

Jakie rady ma pan dla tych, którzy są lub będą w podobnej sytuacji ?

Jak wspomniałem, warto pamiętać o tym, że to nie oskarżony musi udowodnić swoją niewinność, lecz oskarżyciel udowodnić winę oskarżonego. Ja musiałem postąpić dokładnie odwrotnie, czyli wbrew procedurom prawnym. A warto było, dla własnej satysfakcji.

Pomimo wskazania przeze mnie podstawy prawnej błędnego oskarżenia, mojej propozycji polubownego rozwiązania sprawy, Straż Miejska w Jaśle nie wykazała zaangażowania w wyjaśnienie zaistniałej sytuacji. Mało tego, Skarb Państwa został narażony na koszty postępowania sądowego.

Zwróciłem się do Urzędu Miasta w Jaśle z prośbą o:

• ukaranie funkcjonariusza Straży Miejskiej za zaniedbania w zakresie wyjaśnienia mojego przypadku,

• wyjaśnienie procedur przetargowych na użytkowanie systemu rejestracji wykroczeń przy ul. Kazimierza Wielkiego w Jaśle (użytkowanie systemu, który nie jest w stanie jednoznacznie i zgodnie z prawem definiować sprawców, jest co najmniej dyskusyjne).

Konkretnej odpowiedzi na pytania nie otrzymałem. Zadowolić się musiałem stwierdzeniem przedstawiciela UM w Jaśle, pana Pawła Rzońcy, że dopilnowano wszystkich procedur wyjaśniających przypadek.


Wojciech Szczygieł od 10 lat prowadzi niewielką firmę transportową specjalizującą się w dostawach mebli ze sklepów IKEA na terenie województwa podkarpackiego. Realizuje również zlecenia transportowe na terenie kraju i zagranicą.

załącznik 1 cz.2 załącznik 1 cz.1 załącznik 2 cz. 4 załącznik 2 cz. 3 załącznik 2 cz. 2 załącznik 2 cz. 1 załącznik 1 cz.3
Tagi: Janusz Pawlak|Wojciech Szczygło|walka o sprawiedliwość|wygrana sporu ze Strażą Miejską

Najpopularniejsze

  • Co można zbudować przy domu bez pozwolenia? Zmiany w prawie
  • Według SIT właściciel może liczyć na kilka tys. pln miesięcznie za wynajem nieruchomości pod stację bazową
  • Budimex liderem rynku budowlanego w Polsce według raportu Deloitte 2025
  • Kolejny rok rekordowego zainteresowania Programem TERMO
  • Ponad 5,6 miliarda złotych z KPO na morską farmę wiatrową

Najnowsze

  • Kia Niro HEV, Seltos HEV, K4 Kombi HEV. Innowacyjne hybrydy dla rodziny, firmy i do miasta. Część 2
  • Rodzinna hybrydowa Kia w leasingu od 1290 zł netto miesięcznie – przegląd modeli HEV. Część 1
  • Mercedes-AMG A 45 S 4MATIC+ jako model specjalny „Final Edition” już dostępny w sprzedaży
  • Prosty dom z poddaszem użytkowym i piwnicą. Odpowiedź na ograniczenia niewielkiej działki.
  • StarDrive Poland 2026– 140 lat innowacji wśród klasycznych gwiazd
  • Mazda6e 2027 wprowadza nowy układ napędowy, rozszerzoną gamę modeli i ulepszony system wspomagania kierowcy
  • Brak prądu w domu ? Twoja Kia może zastąpić elektrownię
  • Volvo Cars wprowadza nowe hybrydowe napędy plug-in o zwiększonym zasięgu w bestsellerowych SUV-ach XC60 i XC90
  • Mercedes-Benz Vans przedstawia przyszłość samochodów dostawczych i oferuje kompleksowe wsparcie klienta pod ha…
  • Przytulny salon za sprawą oświetlenia. Jak go stworzyć?
  • Kia PV7 poszerza gamę elektrycznych modeli typu PBV o samochód, który oferuje większą przestrzeń i jeszcze wię…
  • Mazda prezentuje mediom europejskim zupełnie nową Mazdę CX-6e
  • Elektryki z pazurem – Kia EV3 GT, EV4 GT i EV5 GT. Dane techniczne, osiągi, ceny
  • Mercedes-AMG CLE 646 Spezialanfertigung purystyczne coupé o wysokich osiągach, stworzone w imię maksymalnej dy…
  • Konkurs fotograficzny. Pokaż swój ogród i wygraj do 500 zł.
RZESZÓW

NAJPOPULARNIEJSZE W DZIALE Ludzie

Jak znaleźć pracę bez pośredników w Rzeszowie. Pomocne wskazówki od Jooble

Kariera w iście amerykańskim stylu

Wielka Gala VIP już 18 listopada

Reklama
×

PARTNERZY

Podkarpacka Okręgowa Izba Inżynierów Budownictwa Biznes i Styl VIP Poradnik Budowlany Modnie i Zdrowo
Poradnik Budowlany
  • Materiały
  • Wnętrza
  • Dom i ogród
  • Nieruchomości
  • Prawo i Biznes
  • Sprzęt
  • Polityka cookies
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Reklama
up
Wydawca: Sagier

Poradnik budowlany. Wszelkie prawa zastrzeżone © 2026.