Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.

Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”.

Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności.

Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje. Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Cegielniana 18c/3, 35-310 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.

PODMIIOTY ZALEŻNE:

http://www.biznesistyl.pl/

https://poradnikbudowlany.eu/

http://modnieizdrowo.pl/

http://www.sagier.pl/

Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:

1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.

2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.

3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:

1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);

2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.

Poradnik Budowlany
  • Materiały
    • Ściany
    • Okna
    • Produkty
    • Technologie
    • Drzwi
    • Dachy
    • Armatura
    • Hydraulika
    • Elektryka
  • Wnętrza
    • Materiały wykończeniowe
    • Meble
    • Ogrzewanie
    • Łazienki
    • Kuchnie
    • AGD i RTV
    • Podłogi
    • Oświetlenie
    • Salony
    • Schody
  • Dom i ogród
    • Rośliny
    • Kostka brukowa
    • Tarasy
    • Meble ogrodowe
    • Rolety
    • Markizy
    • Ogrodzenia
    • Garaże
    • Bramy
    • Altanki
  • Nieruchomości
    • Mieszkania
    • Domy
    • Architekci
    • Działki
    • Deweloperzy
    • Biura nieruchomości
    • Lokale
    • Garaże
  • Prawo i Biznes
    • Firmy
    • Inwestycje
    • Fundusze unijne
    • Ludzie
    • Przepisy
    • Ubezpieczenia
    • Kredyty
    • Projekty
  • Sprzęt
    • Moto
    • Narzędzia
    • Serwis
    • Maszyny

Jak przewozić psa w samochodzie, żeby był bezpieczny?

| 23.05.2024 | Źródło: Kia Polska / Kiawiarnia

Jak przewozić psa w samochodzie

Pies. Rozpieszczamy go, pozwalamy mu spać w łóżku, kupujemy smakołyki, dokarmiamy przy stole, biegamy do weterynarzy, pielęgnujemy, uczymy sztuczek, zabieramy na wakacje. Jednym słowem, traktujemy go jak członka rodziny. Tylko dlaczego w takim razie, nie dbamy o jego bezpieczeństwo podczas podróży? A przy okazji także o własne?

Pewnie widzieliście taką scenkę nie raz: jedzie auto, jedną z szyb ma uchyloną, a przez nią wystaje sympatyczna mordka z wywalonym na wierzch jęzorem. Albo dojeżdżacie na skrzyżowaniu do jakiegoś sedana i widzicie, że na tylnej półce leży sobie beztrosko maltańczyk. A jeśli to nie sedan, tylko auto typu kombi, to dość prawdopodobne jest, że w bagażniku siedzi rosły bernardyn. Albo dwa dogi niemieckie.

Jak przewozić psa w samochodzie, żeby był bezpieczny?

Sami zapinamy w samochodzie pasy, pilnujemy żeby to samo robili współpasażerowie, a dzieci umieszczamy w specjalnych fotelikach z atestami. Dlaczego w takim razie podobnie nie dbamy o bezpieczeństwo zwierząt? Przecież nawet pinczer miniaturowy przy gwałtownym hamowaniu zamienia się w niebezpieczny pocisk. W najlepszym przypadku może się poranić lub połamać, w gorszym – zabić, a w najgorszym zrobi jeszcze krzywdę któremuś z pasażerów. Nie wspomnę już o tym, jak pałętające się po kabinie czworonogi rozpraszają uwagę kierowcy. A to chcą do Pańci na kolanka, a to żeby je Pańcio za uchem podrapał akurat w momencie, gdy wyprzedza tira na trasie na Białystok.

Gdy byłem mały, moi rodzice zawsze mi powtarzali: „Zwierzęta to nie zabawki”. Pełna zgoda! Dlatego też nie należy ich transportować, jakby były zabawkami. Szczególnie, że w obecnych czasach mamy naprawdę sporo możliwości przewożenia ich w taki sposób, by nie tylko były bezpiecznie, ale też zadowolone.

Jak należy przewozić psa samochodem?

Wszystko zależy od tego, jakich gabarytów jest psiak. Jeden może ważyć mniej niż przeciętny kot, a drugi tyle, co młody cielak. Psy są też z reguły dużo spokojniejsze i mniej nerwowe niż koty, lepiej znoszą podróże (niektóre wręcz je uwielbiają) i są łatwiejsze do okiełznania. Jak je w takim razie przewozić, aby nie stała im się krzywda?

Transporter

transporter

Występuje nawet w rozmiarach mieszczących bernardyny czy nowofundlandy, ale to duży wydatek (od 200 do nawet 1000 zł). I całkowicie bezsensowny, chyba że mamy pickupa i zamierzamy wozić zwierzę na pace. Kontener można zastosować co najwyżej do przewozu małych ras. Tak, aby można było umieścić je na podłodze albo kanapie i przypiąć pasami lub systemem ISOFIX. Ale, jako że psiaki są niezwykle towarzyskie podczas podróży, to nawet w przypadku najmniejszych ras lepiej stosować bardziej „otwarte” i cywilizowane rozwiązania.

Siedzisko

Siedzisko

Mocuje się je najczęściej do fotela pasażera specjalnymi szelkami. Zapewnia sierściuchowi możliwość obserwowania całego otoczenia (także poza autem), a jednocześnie sprawia, że nie kręci się po całym wnętrzu samochodu. Warto wybrać taki model, w którym znajdą się dodatkowe pasy zabezpieczające stworzenie – żeby nie wypadło z siedziska, choćby podczas mocniejszego hamowania. Ceny zaczynają się od ok. 80 zł, ale za lepszej jakości atestowane siedzisko zapłacimy 150-200 zł. No i pies nie może ważyć więcej niż kilka kilogramów.

Szelki pionowe

Szelki pionowe

Wiem, umieszczony w nich psiak wygląda co najmniej śmiesznie. Ale podobno małe rasy bardzo lubią podróżować w takiej pozycji i to do tego stopnia, że bardzo często w niej zasypiają! No i bez dwóch zdań to bardzo bezpieczne rozwiązanie – zwierzę się nie przemieści i ma bardzo duże szanse wyjścia bez szwanku nawet z wypadku. Szelki mocuje się nie do pasów bezpieczeństwa, ale bezpośrednio do oparcia fotela czy kanapy. Czasami są też wyposażone w mocowania ISOFIX. Cena: ok. 100-250 zł.

Szelki z pasem bezpieczeństwa

Szelki z pasem bezpieczeństwa

W tym wypadku zwierzę może już normalnie siedzieć lub leżeć na fotelu bądź kanapie. Przy szelkach ma specjalny pas, który wpina się w miejsce zamka pasa samochodowego. Istnieją też wersje szelek bez wbudowanego pasa – wówczas przez szelki przeplata się pas auta. Oba rozwiązania dedykowane są większym rasom psów – ważącym od kilkunastu kilogramów w górę. Chodzi o to, by zabezpieczone w ten sposób zwierzę było na tyle ciężkie, by przy kolizji czy wypadku pas się zablokował uniemożliwiając zwierzęciu „lot” do przodu. 20- czy 30-kilogramowy pies bezwładnie uderzający w oparcie fotela kierowcy czy pasażera może je złamać. O kręgosłupie siedzącej w nim osoby nie wspominając. Cena: 100-250 zł.

Siatka zabezpieczająca w bagażniku

Miejsce bardzo dużych milusińskich jest na samym końcu auta. Najczęściej kombiaka, SUV-a albo crossovera. Na kanapach większe stworzenia po prostu się nie mieszczą, albo jest im na nich niewygodnie. Warto wówczas wyposażyć się w dwie rzeczy: specjalną gumową matę na podłogę i siatkę lub kratkę (jeszcze lepiej, bo jest solidniejsza) oddzielającą przestrzeń pasażerską od bagażowej. Jedną i drugą rzecz najlepiej kupić u autoryzowanych dealerów – mają produkty idealnie dopasowane, atestowane, najlepszej jakości.

Jak widać, możliwości jest mnóstwo. A do tego dochodzą jeszcze akcesoria, które nie mają już może wpływu na nasze bezpieczeństwo, za to na samopoczucie już jak najbardziej. Np. specjalne maty na tylną kanapę, które tworzą rodzaj kojca zabezpieczającego tapicerkę samochodu przed sierścią, pazurami i zębami naszego pupila. 200 zł wydane na taką porządną matę może oszczędzić nam znacznie większych wydatków.

Co, jeśli pies nie przepada za podróżami?

Zabierając zwierzaki ze sobą na majówkę pamiętajcie koniecznie o wodzie dla nich. Za jedzeniem w trasie nie przepadają, ale piją zazwyczaj bardzo dużo – wpływ na to mają klimatyzacja i stres. Jeśli o ten drugi aspekt chodzi, to może się zdarzyć, że wasze zwierzę nie lubi podróżować, ale nie wyobraża sobie zostać w domu, gdy wy będziecie na wakacjach. Sam miałem kiedyś owczarka niemieckiego, który dostawał mdłości po pierwszym przejechanym kilometrze, ale mimo to, gdy tylko otwieraliśmy samochód, pierwszy wskakiwał do bagażnika. Dostawał tabletkę klasycznego aviomarinu godzinę przed wyruszeniem w drogę. Działało super.

To jednak było jakieś 15 lat temu. Dzisiaj weterynarze odradzają „testowanie” ludzkich leków na zwierzętach. W swoim asortymencie mają dedykowane tabletki, które sprawiają, że żadna podróż z psem nie będzie straszna ani dla niego, ani dla was.

Co prawo o ruchu drogowym mówi o przewożeniu psa?

Zacznijmy od tego, że żaden przepis w kodeksie drogowym nie wspomina o tym, jak powinny być przewożone zwierzęta w aucie. A nie, przepraszam. Są unijne rozporządzenia mówiące, jak należy transportować… krowy, konie, świnie czy drób. Ciężarówkami. Ale przepisy dotyczące przewożenia psów, nie istnieją. Natomiast musimy tutaj ratować się innymi przepisami:

  • Art. 60. ust. 1. Prawa o ruchu drogowym mówi, że zabrania się używania pojazdów w sposób zagrażający bezpieczeństwu osoby znajdującej się w pojeździe lub poza nim
  • Art. 61 ust. 2. Prawa o ruchu drogowym mówi, że ładunek na pojeździe umieszcza się w taki sposób, aby nie utrudniał kierowania pojazdem, nie ograniczał widoczności drogi i był zabezpieczony przed zmianą położenia,
  • Art. 6 ust. 2 Ustawy o ochronie zwierząt, który mówi, że transport, przenoszenie lub przepędzanie zwierząt w sposób powodujący ich zbędne cierpienie i stres są przestępstwem, czyli znęcaniem się nad zwierzętami.

W myśl tych podpunktów, grozi nam mandat np. za czworonoga siedzącego czy leżącego na kolanach. Jeśli policjant się uprze, to w takiej sytuacji wręczy nam kwit na 500 zł.

Mam nadzieję, że dzięki temu materiałowi przewożenie czworonoga będzie nie tylko przyjemniejsze, ale również bezpieczne dla niego i pasażerów.

Więcej informacji na temat KIA można uzyskać można w Autoryzowanym Salonie KIA MULTITRUCK mieszczącego się w Rzeszowie ul. Handlowa 4, tel. 17 – 85 04 161, 162.

Więcej informacji na stronie https://www.kia.com/pl/dealers/multitruck/

Foto: Kia Polska / Kiawiarnia

Czytaj także:

Nowa Kia Picanto już jest!
Tagi: KIA Rzeszów|Kia Multitruck|Serwis Kia Rzeszów|Salon Kia Rzeszów|Kia podkarpackie|elektryczne Kia|Kia EV9|#KIAEV9|#Kia|#KIAEV6|#Sportage|#elektromobilność|#Sorento|#Nowa Kia Sorento|#KIA Sportage|#Jak przewozić psa w samochodzie

Najlepszy kompaktowy SUV do 200 tys. zł

| 14.05.2024 | Źródło: Kia Polska / Kiawiarnia

KIA Sportage

Już ponad połowa nowych samochodów rejestrowanych w Polsce to SUV-y i crossovery. Najpopularniejszy segment to C-SUV, czyli podwyższonych kompaktów. Przestronnych, komfortowych, zazwyczaj dobrze wykonanych, porządnie wyposażonych, dynamicznych. Innymi słowy – spełniających kryteria większości rodzin. Pytanie, który z nich spełni je najlepiej, gdy mamy do wydania maksymalnie 200 tys. zł.

Segment C-SUV ma w tej chwili około 40 reprezentantów, włączając w to klasę premium oraz elektryki. Największe wzięcie mają jednak modele spalinowe marek popularnych, kosztujące między 150 a 200 tys. zł. W 2023 roku niekwestionowanym liderem tego segmentu była Kia Sportage – kupiło ją niemal 12,5 tys. klientów i zdobyła aż 11,2 proc. udziałów w klasie C-SUV. Przypadek, zasługa marketingu, czy faktycznie to samochód, który oferuje w tym segmencie najwięcej za najrozsądniejsze pieniądze?

Jaki SUV do 200 tys. zł?

Postanowiłem podejść do zagadnienia obiektywnie i sprawdzić, co oferują nam producenci kompaktowych SUV-ów. Wyszedłem z założenia, że szukamy auta do 200 tys. zł, a konkretnie za około 180 tys. zł. Żeby zostało jeszcze na ubezpieczenie, akcesoria (np. hak czy bagażnik dachowy) i opony zimowe. Drugie założenie było takie, że auto musi spełniać kilka warunków. Przede wszystkim mieć ekonomiczny i ekologiczny napęd hybrydowy, który pozwala na pełną niezależność w dłuższych trasach, jest dynamiczny, ale jednocześnie nie nadwyręży naszego portfela na stacji benzynowej. Po drugie automat, bo w tych pieniądzach należy to uznać za „must have”, podobnie zresztą jak napęd na cztery koła. No i wyposażenie dalece wybiegające poza „standardowe”, bo chodzi przecież o to, aby auto i dobrze wyglądało, i zapewniało pasażerom maksimum komfortu i bezpieczeństwa.

Wydawało mi się, że takie kryteria we współczesnych czasach nie są czymś szczególnym, ale okazało się, że większość modeli ich nie spełnia. Nie tylko za sprawą budżetu. Oto auta, które już na wstępie musiałem odrzucić z różnych powodów:

Citroen C5 AirCross

Ładny, nowoczesny, ale kiepski wybór napędów. Wersji AWD w ogóle nie ma w ofercie. Benzyna jest słaba, bo ma tylko 130 lub 136 koni w wersji MHEV, dodatkowo jedynie trzy cylindry! Mocniejsza odmiana z automatem i lepszym wyposażeniem (ale nie najlepszym) to wydatek niemal 170 tys. zł. Za dopłatą 2000 zł można mieć diesla, ale ten też nie jest zbyt mocny (130 KM). Alternatywą może być PHEV, ale tutaj mówimy już o wydatku grubo ponad 200 tys. zł! W efekcie C5 AirCross wypada z porównania.

Honda CR-V

Ma napęd hybrydowy, ale jest bardzo droga. Najtańsza wersja z napędem FWD to wydatek ponad 220 tys. zł. Nie wchodzi do gry.

Mazda CX-5

Cennik zaczyna się od 157 900 zł za wersję z ciekawym i dość mocnym silnikiem 2.0 Skyatctive-G o mocy 165 KM. Wyposażenie jest niezbyt bogate, skrzynia manualna, a napędzane wyłącznie koła przednie. Jeżeli chcemy mieć automat i AWD, to musimy szykować minimum 200 900 zł. Za dużo. Szczególnie, że mówimy o wersji spalinowej, bo hybrydy w ogóle nie ma.

Nissan Qashqai

Peugeot 3008

Bardziej crossover niż SUV, niemniej występuje z napędem na cztery koła. Niestety tylko w wersji z silnikiem spalinowym. Wersja hybrydowa e-Power ma napęd wyłącznie na przednią oś. Ciekawostką jest fakt, że hybryda Nissana działa zupełnie inaczej niż klasyczne układy tego typu. Trzycylindrowy silnik spalinowy pełni tu jedynie rolę generatora, który produkuje energię elektryczną, a ta następnie napędza 190-konny motor elektryczny. Ale nie tylko brak napędu na cztery koła eliminuje hybrydowego Qashqaia z finału. Pod względem wymiarów także „odstaje” od typowych przedstawicieli segmentu C-SUV. Ma tylko ciut ponad 4,4 metra długości.

Jak przeczytałem, że nowy model ma wersję  Hybrid, to się ucieszyłem. A potem sprawdziłem dane techniczne i okazało się, że to zwykły MHEV. Silniczek elektryczny ma tu zaledwie 21 KM i 51 Nm (dla porównania w Sportage HEV to 60 KM i 264 Nm). A więc Francuzi ściemniają w żywe oczy. Co więcej ich „Hybrid” opiera się na trzycylindrowym silniku 1,2 litra. Nie, dziękuję. Szczególnie, że kosztuje 169 900 zł za podstawową wersję. AWD oczywiście niedostępne. Podobnie jak jakikolwiek inny napęd spalinowy.

Renault Arkana

Przyznaję, że w przypadku tego samochodu miałem największy dylemat, czy ostatecznie umieszczać go w porównaniu. Bo ma wersję w pełni hybrydową, w dodatku bardzo dobrze wycenioną – topowa odmiana esprit Alpine kosztuje 149 900 zł. Sęk w tym, że jest to układ hybrydowy, który za nowoczesny można było uznać 10-15 lat temu, ale na pewno nie dzisiaj. Opiera się na silniku wolnossącym 1.6 o mocy 94 KM, a całkowita moc systemowa to zaledwie 143 KM. Przyspieszenie do 100 km/h trwa niemal 11 sek., skrzynia bezstopniowa zapewnia wątpliwej jakości wrażenia akustyczne, napędu na cztery koła nie ma nawet w opcji. Cóż, chyba nie tego oczekujemy od współczesnego, nowoczesnego, kompaktowego SUV-a.

Seat Ateca, Skoda Karoq

Tu zaskoczenie, bo marki te nie mają de facto modelu, który z czystym sumieniem moglibyśmy umieścić w segmencie kompaktowych SUV-ów. Ateca i Karoq są aż 15-20 cm krótsze od Kii Sportage czy Forda Kugi. Mają też sporo mniejsze rozstawy osi. Są czymś pomiędzy segmentami B i C. Tak naprawdę do segmentu C-SUV aspirują tylko jednym – ceną. Karoq z silnikiem 1.5 TSI 150 KM, skrzynią automatyczną i napędem wyłącznie na przód kosztuje minimum 138 000 zł. Jeżeli chcemy mieć mocniejszy motor (190 KM), napęd na cztery koła, lepsze wyposażenie w postaci cyfrowych zegarów czy większej nawigacji, do tego tapicerkę ze skóry ekologicznej, elektrycznie regulowany fotel kierowcy, to musimy szykować… prawie 200 tys. zł. Niestety nie ma hybrydy, więc wypada z porównania.

Toyota Corolla Cross

Teoretycznie to też kompaktowy SUV, zresztą sugeruje to „Corolla” w nazwie. Ale znowu pod względem wymiarów mamy do czynienia z autem mniejszym, niż typowi przedstawiciele segmentu – ma tylko 446 cm długości, w porównaniu na przykład z ponad 460 cm Forda Kugi. Dlatego sensowniej będzie, jeżeli do porównania dorzucimy inną Toyotę. RAV4, która jest większa (460 cm i 269 cm rozstawu osi) i bardziej prestiżowa.

Volkswagen Tiguan

Nowa generacja może mieć pod maską benzynę 1.5 TSI (130 lub 150 KM), diesla (150 lub 193 KM) albo PHEV-a (150 lub 177 KM). Napęd na cztery koła dostępny tylko w dieslu. Skrzynia DSG w standardzie każdej wersji, pięć poziomów wyposażenia. Za najtańsze 1.5 TSI zapłacić trzeba 153 390 zł. Hybrydy Plug-in są bardzo drogie – za słabszą i tańszą zapłacić trzeba wyjściowo 212 290 zł. Jeszcze więcej będziemy musieli wydać, jeżeli zależy nam na napędzie na cztery koła, bo 2.0 TDI 4Motion kosztuje aż 222 490 zł.

Który SUV do 200 tys. zł jest najlepszy?

Ostatecznie do finału konkursu na najlepszego kompaktowego SUV-a do 200 tys. złotych wjechały cztery modele: Kia Sportage, bliźniaczy Hyundai Tucson, Ford Kuga i Toyota RAV4. Są zbliżone do siebie wymiarami, mają napędy hybrydowe o porównywalnych parametrach, napędy na cztery koła, automatyczne skrzynie biegów. Ale oczywiście różnią się od siebie, co widać po tej tabeli:

Na wstępie zaznaczam, że wszystkie dane dotyczą aut z rocznika modelowego 2024. Wyjątkiem jest Hyundai Tucson – tutaj uwzględniłem auto z rocznika modelowego 2025, czyli po liftingu. Z prostego względu – po zmianach ma znacznie nowocześniejsze wnętrze, na miarę tego ze Sportage’a (podobne ekrany, panel klimatyzacji etc. Uczciwie też należy powiedzieć, że Sportage jest obecnie dostępny zarówno w wydaniu MY’24 jak i MY’25. Ten drugi jest nieco słabszy (215 zamiast 230 KM) i droższy o 1000 zł. Wyposażenie w obu przypadkach jest takie samo. Mówiąc krótko, porównuję Sportage’a MY’24 z Tucsonem MY’25 (rok produkcji obu jest ten sam, czyli 2024), bo pierwszy jest mocniejszy, a drugi nareszcie dorównał mu pod względem designu wnętrza i rozwiązań technologicznych.

Sportage jest najmocniejszym autem w zestawieniu. Kuga najsłabszym, co ma odbicie w jej osiągach – prawie 10 sekund do setki to najgorszy wynik wśród finalistów. Najdynamiczniej prezentuje się Toyota robiąca setkę w 8,1 sekundy, choć to tylko 0,2 sek. gorzej niż Sportage. Wadą RAV4 i Kugi (przynajmniej w opinii, a raczej uszach niektórych) są skrzynie eCVT, powodujące „wycie” silnika na wysokich obrotach. Sportage w danych producenta ma najwyższe zużycie paliwa, ale to m.in. efekt tego, że jego napęd może aż do 50 proc. mocy i momentu przenieść na tylną oś. Tymczasem w RAV4 za napęd tylnej osi odpowiada wyłącznie niewielki motor elektryczny.

Jeżeli chodzi o wymiary to Ford jest najdłuższy, ale ma najmniejszy bagażnik (po maksymalnym odsunięciu kanapy) – tylko 475 litrów. Rekord w postaci 616 litrów nalży do Hyundaia, choć Toyota i Sportage wypadają niewiele gorzej (580 i 587 litrów). Ten drugi ma za to największą ładowność – aż 605 kg.

Mówiąc krótko, pod względem mocy, osiągów i praktyczności, najsłabiej wypada Ford Kuga. Pozostałe trzy samochody prezentują dość wyrównany poziom. A jak to wygląda w kwestii wyposażenia i ceny?

Toyota RAV4

Ma najwięcej „BRAK-ów” w zestawieniu. To dlatego, że założona przeze mnie kwota wystarczyła tylko na wersję Comfort. Można co prawda dokupić do niej pakiet Style (m.in. 18-calowe felgi, elektryczna klapa bagażnika, przyciemniane szyby, bezkluczykowy dostęp), ale wówczas cena wzrosłaby do niemal 188 tys. zł i odstawałby wyraźnie od konkurentów. Na plus należy zaliczyć na pewno niezłe wyposażenie z zakresu bezpieczeństwa (sporo systemów wsparcia kierowcy w standardzie), duże cyfrowe zegary i multimedia z usługami cyfrowymi, nawigacją i integracją ze smartfonami. Znacznie gorsze jest wyposażenie z zakresu komfortu. Tapicerka jest jedynie materiałowa, nie ma elektrycznej regulacji foteli, nie są one nawet podgrzewane. Kolejna w cenniku wersja Selection, która wygląda o niebo lepiej i ma znacznie lepsze wyposażenie, to już wydatek 204 tys. zł.

Ford Kuga

W wersji ST-Line X oferuje sporo więcej niż RAV4, szczególnie jeżeli chodzi o wygląd zewnętrzny. Dzięki sportowym akcentom wygląda na szybszą niż jest w rzeczywistości. Ma 18-calowe felgi, przyciemniane szyby, sporo dodatków w czerni, ale za to ma pewne braki w wyposażeniu. Asystent pasa ruchu nie utrzymuje auta po środku pasa, a jedynie reaguje, gdy zbliży się ono do krawędzi i wtedy „odbija”. Brakuje adaptacyjnego tempomatu, elektryczny jest tylko fotel kierowcy, żaden nie ma podgrzewania, a ekran multimedialny ma skromne, jak na współczesne standardy i wymagania, 8 cali. Plus za elektryczną klapę bagażnika, dostęp bezkluczykowy, cyfrowe zegary, usługi on-line, nawigację.

Hyundai Tucson

Po liftingu wygląda we wnętrzu znacznie lepiej niż poprzednik. Ale w wersjach wyższych, po podstawowe Modern i Smart nie mają cyfrowych zegarów, co dość mocno zaburza koncepcję nowoczesnego wnętrza. „Smartowi” brakuje także tapicerki ze skóry (choćby eko), elektrycznych foteli, przyciemnianych szyb, aktywnego tempomatu. Są za to podgrzewane przednie fotele i kierownica, duże multimedia z usługami on-line i nawigacją.

Kia Sportage

W wersji Anniversary pod względem wyposażenia prezentuje się na tle konkurentów, jak auto z segmentu wyżej. Choć jednocześnie jest najtańsza (exequo z Hyundaiem). Ma nie tylko adaptacyjny tempomat, ale także asystenta jazdy autostradowej oraz system autonomicznego hamowania na skrzyżowaniach (np. gdy ktoś nam lub my komuś wymuszamy pierwszeństwo). Duże cyfrowe zegary, duży ekran infotainment, usługi cyfrowe, dostęp bezkluczykowy, dedykowana wyłącznie do tej wersji tapicerka z ekoskóry w ciekawym zielonkawym odcieniu, elektryczne przednie fotele, ogrzewana nawet kierownica i tylna kanapa. A do tego wszystkiego stylistyczne akcenty sugerujące, że mamy do czynienia z autem droższym, niż w rzeczywistości – lakierowane na czarno lub w kolorze ciemnego chromu elementy nadwozia, grafitowe felgi aluminiowe, przednie i tylne światła wykonane całkowicie w technologii LED. Do pełni szczęścia brakuje tylko jednego – elektrycznej klapy bagażnika. Można ją dokupić za 4200 zł.

Podsumowanie  

O ile cena za elektryczną klapę bagażnika w Sportage’u wydaje się grubo przesadzona, to cena za sam samochód – wręcz przeciwnie. Biorąc pod uwagę moc, osiągi, hybrydowy napęd, AWD, przestronność, a przede wszystkim poziom wyposażenia, to naprawdę ciężko dla kompaktowego SUV-a Kii znaleźć alternatywę. To obiektywnie najlepsze auto w tym segmencie jeżeli chodzi o relację ceny do tego, co oferuje. I jak wygląda.

Więcej informacji na temat KIA można uzyskać można w Autoryzowanym Salonie KIA MULTITRUCK mieszczącego się w Rzeszowie ul. Handlowa 4, tel. 17 – 85 04 161, 162.

Więcej informacji na stronie https://www.kia.com/pl/dealers/multitruck/

Foto: Kia Polska / Kiawiarnia

Czytaj także:

Nowa Kia Sorento. Wielki powrót diesla
Tagi: KIA Rzeszów|Kia Multitruck|Serwis Kia Rzeszów|Salon Kia Rzeszów|Kia podkarpackie|elektryczne Kia|Kia EV9|#KIAEV9|#Kia|#KIAEV6|#Sportage|#Sorento|#Nowa Kia Sorento|#KIA Sportage|#SUV do 200 tys. zł

Najpopularniejsze

  • Zaawansowany technologicznie, zelektryfikowany, niezwykle efektywny: zupełnie nowy hybrydowy Mercedes-Benz CLA…
  • Dostawcza Kia PV5 ustanawia GUINNESS WORLD RECORDS™ – z maksymalnym obciążeniem na jednym ładowaniu przejechał…
  • Nowe, bardziej konkurencyjne ceny MAZDY 3 oraz MAZDY CX-30 na polskim rynku
  • Mercedes-Benz Vision Iconic: arcydzieło nowej, ikonicznej epoki
  • Nawet w mroźnych temperaturach, zupełnie nowy Mercedes-Benz GLB wprowadza atmosferę „Witaj w domu”

Najnowsze

  • Zasady zawierania umów urbanistycznych w gestii gmin
  • Zmiany w ustawie o spółdzielniach mieszkaniowych przyjęte przez Sejm
  • Kia EV9 RWD vs AWD – różnice w prowadzeniu i zasięgu
  • Toaleta myjąca – dlaczego warto postawić na to rozwiązanie?
  • Mercedes-Benz Sprinter z nagrodą The Best of Moto 2025
  • Kia EV9 – największy elektryczny SUV Kia. Dla kogo to auto?
  • laser do cięcia blachy Błędy, które często popełniają operatorzy laserów. Jak ich uniknąć, aby poprawić jakość krawędzi?
  • Nawet w mroźnych temperaturach, zupełnie nowy Mercedes-Benz GLB wprowadza atmosferę „Witaj w domu”
  • Kia EV4 w finale konkursu Car of the Year 2026
  • Mercedes-Benz Vision Iconic: arcydzieło nowej, ikonicznej epoki
  • Mazda prezentuje światową premierę dwóch modeli Vision na Japan Mobility Show
  • Gala Budowa Roku Podkarpacia 2024
  • Dostawcza Kia PV5 ustanawia GUINNESS WORLD RECORDS™ – z maksymalnym obciążeniem na jednym ładowaniu przejechał…
  • Zaawansowany technologicznie, zelektryfikowany, niezwykle efektywny: zupełnie nowy hybrydowy Mercedes-Benz CLA…
  • Nowe, bardziej konkurencyjne ceny MAZDY 3 oraz MAZDY CX-30 na polskim rynku
RZESZÓW

NAJPOPULARNIEJSZE W DZIALE Moto

Zaawansowany technologicznie, zelektryfikowany, niezwykle efektywny: zupełnie nowy hybrydowy Mercedes-Benz CLA…

Dostawcza Kia PV5 ustanawia GUINNESS WORLD RECORDS™ – z maksymalnym obciążeniem na jednym ładowaniu przejechał…

Nowe, bardziej konkurencyjne ceny MAZDY 3 oraz MAZDY CX-30 na polskim rynku

Reklama
×

PARTNERZY

Podkarpacka Okręgowa Izba Inżynierów Budownictwa Biznes i Styl VIP Poradnik Budowlany Modnie i Zdrowo
Poradnik Budowlany
  • Materiały
  • Wnętrza
  • Dom i ogród
  • Nieruchomości
  • Prawo i Biznes
  • Sprzęt
  • Polityka cookies
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Reklama
up
Wydawca: Sagier

Poradnik budowlany. Wszelkie prawa zastrzeżone © 2025.