Co można zbudować przy domu bez pozwolenia? Zmiany w prawie
| 20.05.2026 |W styczniu 2026 roku weszły w życie nowe przepisy upraszczające proces inwestycyjny i ograniczające formalności budowlane. Nowelizacja Prawa budowlanego ma przyspieszyć realizację inwestycji, zmniejszyć biurokrację oraz ułatwić właścicielom nieruchomości wykonywanie prac przydomowych bez konieczności uzyskiwania pozwolenia na budowę.
Zmiany są istotne szczególnie dla właścicieli domów jednorodzinnych, działek rekreacyjnych oraz rolników. W wielu przypadkach wystarczy jedynie zgłoszenie robót, a część inwestycji można realizować całkowicie bez formalności.
Mniej formalności przy inwestycjach przydomowych
Nowe przepisy znacząco rozszerzają katalog obiektów i urządzeń, które można wybudować bez pozwolenia na budowę. Celem ustawodawcy było uproszczenie procedur oraz skrócenie czasu oczekiwania na rozpoczęcie inwestycji. W praktyce oznacza to oszczędność nie tylko czasu, ale również pieniędzy związanych z przygotowaniem dokumentacji projektowej czy obsługą administracyjną inwestycji. Podobne regulacje objęły już wcześniej budowę domów o powierzchni do 70 mkw.
Największe zmiany dotyczą obiektów realizowanych na prywatnych posesjach. Właściciele domów mogą dziś znacznie łatwiej zagospodarować ogród oraz przestrzeń wokół budynku mieszkalnego. To również dobra wiadomość dla osób dopiero przeglądających oferty domów, które będą chciały dostosować nieruchomość do swoich celów.
Co można wybudować na zgłoszenie?
Nowelizacja przewiduje uproszczoną procedurę dla wielu inwestycji. W takich przypadkach nie trzeba uzyskiwać pozwolenia na budowę, ale konieczne może być zgłoszenie robót do odpowiedniego urzędu. Do najważniejszych inwestycji realizowanych na zgłoszenie należą:
- wolnostojące przydomowe budowle ochronne o powierzchni użytkowej do 35 metrów kwadratowych,
- wolnostojące budynki użyteczności publicznej o powierzchni do 200 metrów kwadratowych,
- kontenery telekomunikacyjne do 35 metrów kwadratowych i wysokości do 3 metrów,
- boiska oraz korty sportowe,
- przydomowe tarasy naziemne o powierzchni większej niż 35 metrów kwadratowych,
- zadaszone tarasy z dachem o powierzchni do 50 metrów kwadratowych,
- przepusty oraz wyloty do cieków naturalnych.
Taras bez formalności? To już możliwe
Jedną z najbardziej praktycznych zmian dla właścicieli domów jest liberalizacja przepisów dotyczących budowy tarasów. Obecnie przydomowe tarasy naziemne do 35 metrów kwadratowych, również zadaszone, nie wymagają ani pozwolenia, ani zgłoszenia, o ile powierzchnia dachu nie przekracza 35 metrów kwadratowych.
To oznacza, że wielu właścicieli nieruchomości może samodzielnie rozbudować strefę wypoczynkową przy domu bez konieczności przechodzenia przez czasochłonne procedury administracyjne. Większe tarasy nadal wymagają zgłoszenia (zobacz wzór zgłoszenia budowy), ale również w tym przypadku procedura została uproszczona.
Basen, oczko wodne i zbiornik na deszczówkę bez pozwolenia
Nowelizacja rozszerzyła także katalog inwestycji całkowicie zwolnionych z formalności budowlanych. Bez pozwolenia i zgłoszenia można obecnie budować:
- baseny i oczka wodne o powierzchni do 50 metrów kwadratowych przy domach jednorodzinnych,
- baseny do 15 metrów kwadratowych oraz oczka wodne do 10 metrów kwadratowych na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych,
- zbiorniki na wody opadowe i roztopowe do 5 metrów sześciennych,
- konstrukcje oporowe o wysokości do 80 centymetrów.
To szczególnie ważna zmiana w kontekście rosnącego znaczenia retencji wody oraz adaptacji nieruchomości do zmian klimatycznych. Dzięki uproszczeniu procedur właściciele domów mogą łatwiej inwestować w systemy gromadzenia deszczówki.
Ułatwienia dla rolników i rozwój OZE
Nowe przepisy przewidują również preferencje dla rolników. Na istniejących działkach siedliskowych możliwa będzie budowa zbiorników na wodę opadową i roztopową do 30 metrów sześciennych bez konieczności uzyskiwania pozwolenia oraz przygotowywania projektu budowlanego.
Zmiany mają również wspierać rozwój odnawialnych źródeł energii. Bez formalności budowlanych można dziś montować:
- mikroinstalacje wiatrowe o wysokości do 3 metrów,
- magazyny energii o pojemności do 30 kWh.
To kolejny krok w stronę rozwoju energetyki prosumenckiej oraz zwiększania niezależności energetycznej gospodarstw domowych.
Nowe przepisy mogą istotnie wpłynąć na rynek nieruchomości oraz sposób realizacji inwestycji prywatnych. Dla właścicieli domów oznaczają przede wszystkim większą swobodę, krótsze procedury i niższe koszty związane z modernizacją oraz zagospodarowaniem posesji.
