Czy warto inwestować w izolacje niskodymowe

| 16.10.2017 | Opracowała Ewelina Czyżewska

Fot. Armacell

W Unii Europejskiej w pożarach ginie średnio 11 osób dziennie. To około 4 tysiące zgonów rocznie. Ale co istotne 95 procent tych ofiar, zmarło w wyniku wdychania dymu. Dym rozprzestrzenia się bardzo szybko, blokując drogi ewakuacyjne. Ludzie zwykle mają tylko trzy minuty na ucieczkę. Dlatego izolacje niskodymowe w znacznym stopniu przyczyniają się do bezpieczeństwa ludzi w budynkach.

Ponad połowa pożarów występuje w budynkach lub pojazdach.  Ogółem każdego roku powodują w Europie szkody majątkowe w wysokości 126 mld euro. Kiedy wybuchnie pożar, ważne jest, aby strażacy i osoby uwięzione szybko znalazły drogę ewakuacyjną, co jest możliwe tylko przy minimalnym rozwoju dymu. Pożary mają również katastrofalne skutki dla przemysłu: według firm ubezpieczeniowych, co trzeci pożar prowadzi do uszkodzenia mienia o wartości przekraczającej 500 000 euro. Dodatkowo szkody powstałe w wyniku emisji sadzy i gazów powodujących korozję, stanowią ponad 50% całkowitych kosztów zniszczeń, nie wspominając o dalszych kosztach spowodowanych przestojami produkcyjnymi.

Niskie ryzyko ogniowe dzięki izolacji technicznej

Aby zmniejszyć prędkość z jaką rozprzestrzenia się ogień, zwykle ogranicza się stosowanie palnych wyrobów budowlanych. Nie można jednak w pełni wyeliminować tworzyw sztucznych, z których powstają m.in. kable czy syntetyczne materiały izolacyjne. Jednakże wkład palnych materiałów budowlanych jest często przeceniany w odniesieniu do pozostałych elementów wyposażenia budynku (np. wyposażenia wewnętrznego), gdyż stanowią one jedynie niewielką część elementów zapalnych. Ze względu na ich niską gęstość tworzywa sztuczne zawierają zwykle tylko 2 do 3 procent objętości materiału palnego, a zatem stanowią jedynie niewielki ładunek zapalny.

Badanie pojedynczego palącego się przedmiotu

W krajowych procedurach testowania wyrobów budowlanych, techniczne materiały izolacyjne oceniane były przede wszystkim pod względem ich odporności na działanie płomieni. Kryteria klasyfikacji europejskiego testu SBI (badanie pojedynczego palącego się przedmiotu) są znacznie bardziej złożone i umożliwiają bardziej realistyczną ocenę zachowania różnych produktów podczas pożaru. Norma klasyfikacyjna DIN EN 13501-1 wyróżnia klasy pożarowe A1, A2, B, C, D, E, F.

W celu rozróżnienia euroklas dla produktów liniowych (takich jak rury izolacyjne) oraz wyrobów płaskich (maty izolacyjne), te pierwsze są oznaczone indeksem L (skrót od liniowy). W testach SBI mierzy się również emisję dymu i płonące krople. W tym celu opracowano dodatkowe klasy oznaczone literami s (od angielskiego „smoke” – dym) oraz d (angielskie „droplets” – krople). Euroklasa E jest testowana zgodnie z EN ISO 11 925-2 pod kątem zapalności. Dla klas A2 do D wymagana jest dodatkowa klasyfikacja z zastosowaniem procedury testowej SBI zgodnie z normą EN 13823. Badanie zapalności ocenia zdolność zapalną produktu budowlanego poprzez wystawienie go na działanie małego płomienia. Test SBI ocenia potencjalny wkład wyrobu budowlanego w rozwój ognia w scenariuszu pożarowym, który symuluje pojedynczy palnik w narożniku pokoju w pobliżu tego wyrobu budowlanego. Test odtwarza realistyczny scenariusz pożarowy, który może wystąpić wskutek płonięcia np. kosza na śmieci w kącie pokoju. Dla wyrobów płaskich podano wartości graniczne w tabeli 1 normy EN 13501-1, dla produktów liniowych wartości graniczne podano w tabeli 3. Wartości dopuszczalne dla produktów płaskich są znacznie niższe od wartości klasyfikacji produktów liniowych, tj. trudniejsze do osiągnięcia.

REKLAMA

Palność a rozwój dymu

Podobnie jak wszystkie produkty ekologiczne, elastyczne elastomerowe materiały izolacyjne (FEF) są palne. W celu zapewnienia optymalnego zabezpieczenia materiału izolacyjnego przed ogniem, dodaje się różne środki zmniejszające palność. Środki zmniejszające palność są dodatkami, które zmniejszają zapalność i szybkość spalania w wyniku działania fizycznego i/lub chemicznego, ale nie zapobiegają palności materiału. Do tej pory organiczne materiały izolacyjne mogły osiągnąć najwyższą klasyfikację materiałów budowlanych w odniesieniu do palnych produktów budowlanych za pomocą systemów halogenowych. Podczas gdy inne środki zmniejszające palność są skuteczne w stosunkowo niskich temperaturach, systemy halogenowe działają bezpośrednio na proces spalania w temperaturze pomiędzy 600 a 800 ° C. Typowymi składnikami uniepalniaczy są chlor i brom.

Bromowane środki zmniejszające palność bardzo skutecznie hamują spalanie, ale ze względu na sposób ich działania i oddziaływanie doprowadzają do dużego rozwoju dymu, zwłaszcza w fazie gazowej. Z tego powodu standardowe produkty elastomerowe osiągają dobrą klasyfikację ognia w europejskim teście SBI – większość produktów premium jest klasyfikowanych jako „B”, to znaczy o niskiej palności, ale mają tendencję do wysokiej emisji dymu, a więc są klasyfikowane głównie jako „s3”. Z drugiej strony elastomeryczne materiały izolacyjne o niższej emisji dymu (‚s2’, a nawet ‚s1’) wcześniej uzyskały tylko klasę pożarową E a w najlepszym przypadku D.

Elastomeryczne materiały izolacyjne o niskiej emisji dymu

W wyniku opracowania zupełnie nowych, trudnozapalnych polimerów i stosowania ablacyjnych dodatków ochronnych, nie jest już konieczne dodawanie żadnych bromowanych środków zmniejszających palność. Na rynku pojawiły się pianki, które łączą w sobie wyjątkowo wysoką odporność ogniową z minimalnym rozwojem dymu. Biała pianka elastomerowa jest pierwszym giętkim materiałem izolacyjnym pozwalającym na uzyskanie klasy pożarowej B/BL-s1, d0. Produkt został opracowany w oparciu o innowacyjną technologię, która jest opatentowana zarówno w Stanach Zjednoczonych (patent US 8,163,811), jak i w Europie (europejski patent nr 2 261 305).

Materiały

Wnętrza

Nieruchomości

Sprzęt

Dom i ogród

Biznes

Prawo i finanse

Magazyn Poradnik Budowlany

Dwumiesięcznik VIP B&S