Trendy wnętrzarskie 2018 – modny kominek

| 25.12.2017 | Opracowała Ewelina Czyżewska

Duże formaty - to moda obowiązująca także w obudowach kominków. Fot. Kratki.pl

Wraz z nadejściem nowego roku, projektanci i architekci przedstawiają propozycje najciekawszych rozwiązań i stylów aranżacyjnych na najbliższe miesiące. Co będzie modne w roku 2018? Oto 5 najbardziej inspirujących trendów wnętrzarskich, które warto wykorzystać w salonie z kominkiem.

Drewno i kamień wystąpią w przyszłym roku w roli głównej. Naturalne materiały są doskonałą bazą do stworzenia ciepłego, indywidualnego wnętrza. Odcienie brązu i szarości, pięknie komponują się z ulubionymi dekoracjami w dowolnej kolorystyce. Zapewniają jednocześnie harmonijną, spokojną i ciepłą atmosferę.

– To idealny anturaż dla kominka. Ogień w otoczeniu naturalnych odcieni, będzie kropką nad i dla całej aranżacji – mówi Sylwester Kałwiński, ekspert firmy Kratki. – Dlatego do prostych, drewnianych i kamiennych wnętrz, najlepiej dobrać kominek o dużej wizji ognia, np. z podwójnym lub potrójnym przeszkleniem, który zapewni ciepło i spektakularny efekt.

Do wnętrz wkroczą radośnie kolorowe rośliny i zwierzęta

W nadchodzącym roku projektanci będą eksponować nie tylko stonowaną kolorystykę drewna i kamienia. Do wnętrz wkroczą radośnie kolorowe rośliny i zwierzęta. Modne będą florystyczne wzory, np. na zasłonach, tapetach czy dywanach. Surowe dekoracje stracą swoją pozycję na rzecz zwierzęcych wzorów. Najmilej widziane będą, pełne żywych kolorów ptaki czy zwierzęta egzotyczne w formie figurek, wazonów, plakatów lub wzorów na tekstyliach.

– W tym przypadku dobrym rozwiązaniem będzie wybór prostego urządzenia, które nie odciągnie uwagi od głównych bohaterów – zauważa ekspert Kratki.pl. – Można także zastanowić się nad włączeniem do wystroju niewielkich biokominków, które uatrakcyjnią przestrzeń nie tylko w salonie, ale także w innych pomieszczeniach. Dostępne w różnych kształtach i kolorach, będą dobrze korespondować z pozostałymi elementami wystroju.

Ciepła Skandynawia

W tworzeniu przytulnych wnętrz nasi północni sąsiedzi nie mają sobie równych. Do tej pory jednak, czerpaliśmy inspirację ze skandynawskiego minimalizmu – surowego drewna w połączeniu z bielą i oszczędnością ozdób. W 2018 r. nie porzucamy tego trendu, jednak pozwalamy sobie na znacznie więcej. W skandynawskich, prostych wnętrzach pojawi się mnóstwo struktur, które sprawią, że w domu zrobi się cieplej i przytulniej. Przykładem są koce robione na drutach, puszyste poduszki z materiałów imitujących miękkie futra, włochate dywany i kolorowe zasłony.

REKLAMA

By skandynawska aranżacja w pełni nabrała urzekającego charakteru, w centralnym punkcie powinien pojawić się też kominek, który jest nieodłącznym elementem leśnych chat przy północnych fiordach. – Posiadacze prostych wkładów kominkowych, mogą je ozdobić ręcznie robionymi dekoracjami. Mieszkańcy bloków i kamienic, w których od dawna panuje skandynawski klimat, mogą zainwestować w niedrogie i bezpieczne biokominki, które stworzą charakter tradycyjnych palenisk. – radzi Sylwester Kałwiński, ekspert Kratek.

Sentymentalny powrót do lat 60. i 70. ubiegłego stulecia

Kolejnym trendem na 2018 r. jest sentymentalny powrót do lat 60. i 70. ubiegłego stulecia. Witajcie geometryczne, kolorowe tapety, kontrasty, pękate kształty i wzorzyste dywany. Kolorystyka jest chyba wszystkim znana: pomarańczowy łączymy z brązem i żółcią, czerń z bielą, a błękity i granaty z zielenią.

– Okrągłe kozy, wyeksponowane rury, zdecydowane czarne lub białe kolory kominków sprawdzą się w tej stylistyce idealnie. – zauważa Sylwester Kałwiński. – W latach 60. nikt nie chciał zabudowywać domowych sprzętów. Modne było eksponowanie nowoczesnych urządzeń, takich jak lodówki, pralki czy telewizory. Piece wolnostojące idealnie wpisują się w ten styl aranżowania. – dodaje.

Nienasycony glamour

Trend glamour, choć nie nowy, zacznie pojawiać się we wnętrzach coraz częściej. To kolejne potwierdzenie tezy, że minimalizm powoli chowa się w cień. Błyszczące materiały, szklane i kryształowe ozdoby, drapowane firany i bogate dekoracje przejmą kontrolę w niejednym domu. Glamour, choć piękny, jest trendem ryzykownym – łatwo bowiem przesadzić i zamiast modnej aranżacji stworzyć kiczowaty wystrój. Dlatego decydując się na tego typu wnętrze, warto stosować się do reguły – spektakularne minimum.

Dobrym rozwiązaniem jest utrzymywanie jednolitej kolorystyki we wnętrzu, a stawianie akcentu na sprzęty i dekoracje. – Główną rolę w takiej aranżacji może grać np. ozdobiony kryształkami biokominek lub mieniący się spektakularny żyrandol – dodaje ekspert firmy Kratki.pl.

Materiały

Wnętrza

Nieruchomości

Sprzęt

Dom i ogród

Biznes

Prawo i finanse

Magazyn Poradnik Budowlany

Dwumiesięcznik VIP B&S