Czy warto zainwestować w ogrzewanie podłogowe

| 6.11.2015 | Katarzyna Grzebyk

System ogrzewania podłogowego wodnego jest rozwiązaniem stosowanym niemal w każdym nowym domu jednorodzinnym. Jest wygodne, praktyczne, niewidoczne i nieco kosztowne, choć jeszcze kilkanaście lat temu było uważane za snobistyczną fanaberię. Aby dobrze działała i wypełniała przestrzeń odpowiednią ilością ciepła, instalacja podłogówki musi być poprawnie wykonana przez fachowca z doświadczeniem. Liczy się też jakość użytych materiałów i właściwa kolejność robót budowlanych.

Stanisław Korzeniowski przez wiele lat pracował w jednej z podkarpackich firm zajmujących się wykonywaniem systemów grzewczych i instalacji sanitarnych. Mówi, że kiedy zaczynał pracę, ogrzewanie podłogowe było fanaberią, na którą decydowali się jedynie bogaci klienci w miastach, i które nie cieszyło się dobrą opinią (powszechnie mówiono, że jest bardzo szkodliwe na stawy). Dzisiaj rzadkością jest sytuacja, gdy zwykły Kowalski rezygnuje z tego rozwiązania.

– W domach jednorodzinnych na wsiach orgzewanie podłogowe było nie do pomyślenia, a jeśli na wsi ktoś na takie się zdecydował, uchodził za snoba. Zresztą na wsi domy budowało się głównie systemem gospodarczym, tzn. sąsiad pomagał sąsiadowi, a małe firmy remontowo-budowlane dopiero powstawały – opowiada. – Dziś ogrzewanie podłogowe jest standardowym rozwiązaniem w praktycznie każdym nowym domu jednorodzinnym, bez względu na jego lokalizację. Po pierwsze, nie jest specjalnie drogie. Po drugie, ma dużo zalet, pod warunkiem, że jest dobrze wykonane. Mówimy tu o ogrzewaniu podłogowym wodnym, bo jest jeszcze ogrzewanie podłogowe elektryczne, ale rzadko je wykonujemy, ponieważ klienci nie są przekonani do ogrzewania domu prądem.

Kiedy instalujemy podłogówkę

Zdaniem Stanisława Korzeniowskiego, instalacją ogrzewania podłogowego powinien zająć się specjalista z doświadczeniem, który wszystkie prace będzie wykonywał zgodnie z projektem uwzględniającym zapotrzebowanie cieplne budynku oraz parametry techniczne użytych materiałów. Ważna też jest kolejność robót budowlanych.

– Podłogówkę robi się w budynkach zadaszonych, z zamontowanymi oknami i drzwiami zewnętrznymi, po wykonaniu instalacji elektrycznej, wodnej oraz sanitarnej i wytynkowaniu wszystkich pomieszczeń. Wszystkie instalacje prowadzone w posadzkach muszą się znaleźć pod instalacją ogrzewania podłogowego – mówi. – Tylko wtedy instalacje będą działać poprawnie.

REKLAMA

Zakładanie ogrzewania podłogowego składa się z kilku etapów w zależności od rodzaju podłoża (czy jest to podłoga na gruncie, czy nad pomieszczeniem ogrzewanym) – chodzi tu o izolację termiczną. Istotny też jest układ rur, który może być ślimakowy lub meandrowy. Najczęściej stosowany i najłatwiejszy w układaniu jest układ ślimakowy przypominający spiralę ślimaka. Polega on na tym, że rury układane są spiralnie do środka ogrzewanego fragmentu podłogi, a następnie zakręcają o 180° i wracają w przeciwnym kierunku. Dzięki temu na całej ogrzewanej powierzchni występuje równomierna temperatura.

Rzadziej stosowany jest układ meandrowy (przypominający wyglądem zakole rzeki), który wymaga częstego wyginania rur pod kątem 180°. W tym układzie na podłodze powstają strefy o różnej temperaturze.

Czy ogrzewanie podłogowe jest drogie?

Kilkanaście lat temu ogrzewanie podłogowe było dość kosztowną inwestycją. Kiedy dostępność do materiałów zaczęła rosnąć, zaczęły spadać ceny wykonania tej instalacji. W zależności od ceny materiałów i indywidualnych ustaleń z wykonawcą, koszt wykonania wodnego ogrzewania podłogowego dla prostej standardowej instalacji, można szacować na poziomie 90-120 zł/mkw. Ponieważ nie montuje się jej w całym domu, ale w wybranych pomieszczeniach, łatwo policzyć, ile wyniesie jej montaż. Np. za kuchnię o powierzchni 8 mkw. zapłacimy ok. 800 zł, za wiatrołap o powierzchni 4 mkw. – ok. 400 zł. Koszty mogą początkowo wydawać się duże, ale jest to jednorazowy wydatek, więc warto go przewidzieć w budżecie.

– Klienci często pytają mnie, czy jest sens inwestować w podłogówkę, bo gdzieś przeczytali, że jest szkodliwa na stawy albo uciążliwa dla alergików – opowiada nasz rozmówca. – Jeśli instalacja jest poprawnie wykonana, naprawdę nie ma z nią kłopotów, a klienci bardzo ją sobie chwalą, bo jest wygodnym rozwiązaniem.

Nie w każdym pomieszczeniu podłogówka się sprawdza

Stanisław Korzeniowski przestrzega jednak przed popadaniem w skrajność i montowaniem jej w większości pomieszczeń. Ogrzewanie podłogowe najczęściej zakłada się w łazienkach, kuchniach, wiatrołapach, czyli tam, gdzie podłoga pokryta jest dobrze przewodzącymi materiałami, jak płytki ceramiczne albo kamień. Jeśli podłogę zdobi parkiet, nie ma mowy o podłogówce. Nie powinno jej się zakładać w tych pomieszczeniach, w których będą stać duże gabarytowo meble, które zajmują sporą część podłogi albo w tych, gdzie podłoga będzie przykryta dywanem. Ogrzewanie podłogowe nie jest polecane także w pokojach, w których przez długi czas przebywają małe dzieci.

– Podłogówkę można natomiast dać pod panelami, jeśli ich producent daje na to gwarancję, ale efekt grzania na pewno nie będzie taki sam, jak w przypadku podłogi pokrytej płytkami – tłumaczy. – Spotykałem się też z takimi sytuacjami, że klienta drażnił widok grzejników ściennych i chciał w większości pomieszczeń, nawet w sypialniach, dać ogrzewanie podłogowe. Mówi się, że klient nasz pan i trzeba robić to, czego oczekuje, ale stanowczo mu to odradzałem. Na szczęście dał się przekonać, bo podłogówka w całym domu może być uciążliwa dla organizmu.

Najczęstszą wadą wymienianą przez użytkowników ogrzewania podłogowego jest fakt, że wolno się nagrzewa (nawet do kilku godzin), ale ma wiele zalet, które przemawiają za jego instalacją: m.in. zapewnia optymalny rozkład temperatur, oddaje ciepło przez wiele godzin po wyłączeniu ogrzewania, może też wykorzystywać niekonwencjonalne źródła ciepła.

Materiały

Wnętrza

Nieruchomości

Sprzęt

Dom i ogród

Biznes

Prawo i finanse

Magazyn Poradnik Budowlany

Dwumiesięcznik VIP B&S