Architektura miejska. Jak zagospodarowywać place w centrum miast

| 6.06.2016 | Ewelina Czyżewska

Fot. Ewelina Czyżewska

Targowisko z pijalnią soków czy centrum kulturalno – usługowe? A może Park Legend Polskich? Jak w 2050 roku mogłyby wyglądać legendarny w Rzeszowie Plac Balcerowicza oraz popularny Plac Wolności?! W czwartek w rzeszowskim Ratuszu w ramach Festiwalu Przestrzeni Miejskiej studenci architektury z Politechniki Rzeszowskiej zaprezentowali przygotowane przez siebie projekty rewitalizacji obu placów.

Hasłem promującym tegoroczny Festiwal Przestrzeni Miejskiej, jest RZ 2050. Nawiązuje ono do przyszłości Rzeszowa, który wg badań Głównego Urzędu Statystycznego podobnie jak Warszawa, będzie miastem najbardziej zaludnionym. Tak zrodził się pomysł przygotowania wystawy projektów, które są wizją zagospodarowania znanych w mieście miejsc, a dokładnie Placu Balcerowicza oraz  Wolności.

– Oba te miejsca znajdują się w centrum miasta, jednak ich forma i sposób funkcjonowania, a także wizerunek pozostawiają wiele do życzenia – mówił Aleksander Rusin, dyrektor Festiwalu Przestrzeni Miejskiej. –  Dlatego możliwość zaprojektowania czegoś nowego, oddaliśmy studentom. Powstało sześć projektów, których makiety można oglądać w Ratuszu. Są one bardzo nowoczesne, ale przecież dotyczą Rzeszowa za 35 lub 40 lat. Mam nadzieję, że praca studentów będzie wstępem do dyskusji na temat zmian naszej przestrzeni miejskiej.

Monika Skoczeń oraz Karolina Wojciechowska zaproponowały na Placu Balcerowicza kompleks budynków wielofunkcyjnych. To zespół czterech budynków połączony placem aktywizacji społecznej. Istotnym założeniem tego projektu jest nawiązanie do obecnej funkcji targu i umieszczenie wzdłuż całego kompleksu straganów. Oprócz funkcji handlowej, autorki przewidziały miejsce na usługi biurowe, apartamenty mieszkalne, a także galerię sztuki, siłownię oraz restaurację. W każdą z brył wkomponowane zostały zielone, użytkowe tarasy z drewnianymi barierkami, które nadają projektowi sielski charakter. W centrum kompleksu znajduje się atrakcyjnie miejsce wypoczynku z geometrycznym akwenem. Całość to połączenie prostoty z nowoczesnością.  – Uważamy, że rok 2050 będzie dla Rzeszowa czasem odważnych decyzji. Napływająca ludność, będzie wymagała nowych rozwiązań urbanistycznych, które będą służyły społeczności  – mówiła Karolina Wojciechowska.

Plac Balcerowicza jako centrum kulturalno – usługowe Zielone Tarasy

Angelika Terczyńska oraz Katarzyna Siembida – Klucha, widzą tę samą przestrzeń całkowicie odmiennie. Projekt to połączenie czterech integralnych budynków na różnych poziomach. W centrum znajduje się plac, który może być wykorzystany do realizacji inicjatyw kulturalnych lub naukowych, ponieważ jest to przestrzeń wielofunkcyjna i łatwa do przeobrażenia. – Zakładamy, że architektura przyszłości będzie łączyła się z naturą, dlatego na terenie centrum znalazło się dużo zieleni oraz zbiorniki wodne z fontannami – tłumaczyła Katarzyna Siembida – Klucha. Autorki nie zrezygnowały z obecnie istniejących straganów i ulokowały je w centralnym punkcie placu. Chciałyby, aby za dnia był on punktem handlowym, a wieczorami miejscem spotkań dla rzeszowian.

Plac Balcerowicza jako Park Legend Polskich

Założeniem Anny Więcław było połączenie przyszłości z przeszłością. – W zaprojektowanej przestrzeni, ukryłam siedem popularnych legend polskich – mówiła autorka projektu. – Są to różnego rodzaju rzeźby, instalacje lub rozwiązania przestrzenne, które w subtelny a zarazem nowoczesny sposób mają nawiązywać do legendy. Podczas odkrywania symboliki elementów przestrzeni, możemy połączyć się z naturą korzystając z ławek – leżaków umiejscowionych wśród zieleni. Oprócz symboliki smoka wawelskiego czy bazyliszka, projekt zawiera duży obiekt z funkcją handlowo – usługową,  w którym znalazłyby się sklepy, restauracje, toalety i pomieszczenia pomocnicze.

Targowisko z pijalnią soków jako nowe rozwiązanie dla Placu Balcerowicza

To pomysł Magdaleny Wazio i Jadwigi Sobali. Autorki zaproponowały przestrzeń dla pieszych i rowerzystów. Ponadto głównym zamierzeniem projektantek było stworzenie przestrzeni publicznej, która nawiązywałaby do tożsamości rzeszowian. Całość założenia składa się z dwóch części targowych oraz osobnej części poświęconej pijalni świeżych soków.  Akcentem nowoczesności jest oryginalna konstrukcja drewniana.

Punkt przesiadkowy oraz pawilon handlowo – usługowy na Placu Wolności

Katarzyna Pietruszka oraz Rafał Lichołai podjęli próbę zagospodarowania Placu Wolności oraz sąsiadującego z nim targowiska. Zdaniem autorów idealnym rozwiązaniem będzie usprawnienie komunikacji w tym miejscu przy wykorzystaniu kolejki nadziemnej, o której mówi się w Rzeszowie od wielu lat. –  Wyszliśmy z założenia, że dobrym rozwiązaniem na rozładowanie natężenia ruchu w tym miejscu, będzie stworzenie punktu przesiadkowego – mówił Rafał Lichołai. – Będzie on znajdował się na trasie kolejki i składał  z trzech kondygnacji. Na najniższym poziomie znajdowałby się ogólnodostępny parking podziemny. Parter to miejsce poświęcone postojom komunikacji autobusowej. Na najwyższym piętrze byłoby wejście na peron kolejki nadziemnej. Proponowany kształt budynku jest bardzo nowoczesny a jednocześnie minimalistyczny, co związane jest z zastosowanym materiałem, jakim jest szkło i beton architektoniczny.

W miejscu obecnego targowiska autorzy proponują obiekt o funkcji handlowo – usługowej. W parku znalazłyby się ścieżki rowerowe oraz elementy wodne, które nawiązują do natury.

Szkoła artystyczna z zachowaną funkcją handlową jako nowa rola dla Placu Wolności

Klaudia Rogalska oraz Paweł Pysz Plac Wolności w przyszłości widzą zupełnie inaczej. Proponują zamknięcie części ulicy Jana III Sobieskiego, by w tym miejscu powstał jeden duży plac. Na targowisku znalazłaby się Szkoła Artystyczna oraz część handlowo – usługowa. Zaproponowana przez nich pięciokondygnacyjna bryła zaprojektowana została tak, aby z biegiem czasu można było ją z łatwością przekształcać. – Dwa pierwsze poziomy miałyby spełniać funkcję handlową, a na pozostałych realizowane byłoby główne założenie projektu, czyli funkcje artystyczne w tym warsztaty muzyczne, aktorskie, malarskie czy rzeźbiarskie – opowiadała Klaudia Rogalska. – Ponadto w budynku znalazłyby się sale teatralne i koncertowe. Cała koncepcja zaprojektowana jest tak by wykorzystać nowoczesne technologie. Na szkielet budynku założona jest siatka o właściwościach fotowoltaicznych, która przekształca energię słoneczną na energię elektryczną. W cały projekt wkomponowana została zieleń oraz tafle wody, które mają podnosić walor estetyczny placu oraz tłumić hałas.

Czwartkowa prezentacja rozpoczęła się i zakończyła oglądaniem studenckich projektów. Żaden z pomysłów nie został uznany za najlepszy, a obecni na spotkaniu architekci pochwalili studentów za kreatywność, ale nie chcieli oceniać ich funkcjonalności. Nie wiadomo też, czy zaprojektowane rozwiązania architektoniczne kiedykolwiek powstaną.

Materiały

Wnętrza

Nieruchomości

Sprzęt

Dom i ogród

Biznes

Prawo i finanse

Magazyn Poradnik Budowlany

Dwumiesięcznik VIP B&S